– Nie oczekuję, że Legia od początku rzuci się do ataku, ale myślę, że jeśli do końca pierwszej połowy będzie utrzymywał się niekorzystny dla nich wynik, to tak się stanie zaraz po przerwie – przyznał Frank de Boer, trener Ajaksu Amsterdam przed meczem z Legią Warszawa.
– Musimy grać na pustym stadionie. Przygotowujemy się do tego już od piątku. W poniedziałek mieliśmy rozbieganie na pustej Amsterdam Arenie, tutaj także przeprowadzimy normalny terning. Legia pewnie też byłaby bardziej zadowolona grając na pełnym stadionie, ale warunku są takie jakie są i nic z tym nie zrobimy – podkreślił szkoleniowiec holenderskiej drużyny.
– Na pustym stadionie głos się niesie bardzo daleko, co jednak nie oznacza, że będę starał się wpływać na kształt każdej akcji, ale myślę, że będę pokrzykiwał trochę więcej i dawał piłkarzom więcej instrukcji. Mam nadzieję, że nie będę tego musiał robić zbyt często, bo piłkarze sami wzajemnie się motywują – zakończył De Boer.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.