Lech Poznań już podczas nadchodzącego lata mógłby zarobić spore pieniądze na Dawidzie Kownackim. Wiadomo już jednak, że przy Bułgarskiej z takiej opcji nie skorzystają, o czym przekonywał Piotr Rutkowski, wiceprezes Kolejorza.
W Poznaniu mają wielkie oczekiwania wobec Kownackiego
17-letni Kownacki nie przedłużył jeszcze swojej umowy z Lechem, ale rozmowy wciąż trwają i w Poznaniu nikt nie myśli o pozbywaniu się tak perspektywicznego zawodnika. – Z Lecha będzie mogło odejść maksymalnie dwóch zawodników, ale będziemy też musieli skutecznie zapełnić po nich luki – powiedział Rutkowski podczas rozmowy z serwisem Ekstraklasa.org.
– Jesteśmy przygotowani na każdą ewentualność. Na chwilę obecną na sprzedaż na pewno nie jest Dawid Kownacki. To piłkarz, który swoją przyszłość widzi w Lechu Poznań, ma potencjał na to, by stać się wielkim piłkarzem – dodał.
Przypomnijmy, że jak udało nam się niedawno ustalić, zainteresowanie Kownackim, a także innym napastnikiem Kolejorza Łukaszem Teodorczykiem zgłasza Red Bull Lipsk, wschodząca potęga niemieckiego futbolu. Za obu zawodników beniaminek 2.Bundesligi jest w stanie wyłożyć 7 milionów euro.