W niedzielnym meczu Villarreal – Barcelona, Dani Alves z dużym dystansem i poczuciem humoru zareagował na akt rasizmu ze strony kibiców gospodarzy.
W drugiej połowie, gdy Brazylijczyk wykonywał rzut rożny, z trybun pod chorągiewkę rzucony został banan. Dani Alves, nie zastanawiając się długo, podniósł go, obrał ze skórki i zjadł kawałek. Po spotkaniu humor nie opuszczał obrońcy Dumy Katalonii, który napisał na Twitterze: „Mój ojciec zawsze powtarzał: synu jedz banany. Unikniesz skurczów”. Oto wspomniana sytuacja:
– Już nieraz spotykałem się z tego typu atakami. W takich sytuacjach potrzebny jest humor. Niełatwo jest łamać stereotypy, ale nie możemy pokazywać, że się nimi przejmujemy – powiedział Dani Alves.
Barcelona wygrała z Villarrealem 3:2, choć przegrywała 0:2. Na pomoc Dumie Katalonii przyszli obrońcy gospodarzy, którzy dwa razy pokonali własnego bramkarza. Warto wspomnieć, że piłkarze Vilarrealu mylili się po dośrodkowaniach Daniego Alvesa.
Real opublikował komunikat medyczny. Wiadomo, co ze zdrowiem Mbappe
Kylian Mbappe z powodu urazu zmuszony był przedwcześnie opuścić plac gry w piątkowym meczu z Turcją. Jak donosi dziennik „Marca”, wygląda jednak na to, że pauza gwiazdora nie będzie zbyt długa.
Obrońca Realu wraca do pełni sprawności. Wkrótce ponownie będzie mógł pojawić się na boisku
Eder Militao stracił mistrzostwa świata i początek nowego sezonu z powodu kontuzji mięśnia dwugłowego uda. Wszystko wskazuje na to, że absencja Brazylijczyka niebawem dobiegnie końca.