Damian Kądzior nie zwalnia tempa. Reprezentant Polski wystąpił w ligowym meczu Dinama Zagrzeb z Istrą i poprowadził swój zespół do pewnego zwycięstwa (2:0).
Damian Kądzior potwierdził wysoką formę (fot. Reuters)
27-latek wyszedł w podstawowym składzie zmierzającego po kolejny tytuł mistrzowski Dinama i przebywał na boisku do samego końca. W trakcie zawodów udało mu się dołożyć na swoje konto asystę, a to oznacza, że nieuchronnie zbliża się do tego, by na końcu sezonu móc pochwalić się dwucyfrowym dorobkiem po stronie goli i decydujących podań.
W samej tylko chorwackiej ekstraklasie Damian Kądzior zdobył dziewięć bramek i zapisał na swoim koncie osiem asyst. Gdyby jednak wziąć pod uwagę wszystkie możliwe rozgrywki, to okaże się, że liczby Polaka prezentuje się jeszcze lepiej, a mianowicie dwanaście trafień i dziewięć podań otwierających drogę do bramki.
Dinamo pokonało w niedzielne popołudnie Istrę po golach Emira Dilavera oraz Lovro Majera i ma już coraz większą przewagą nad resztą stawki w ligowej tabeli. Stołeczna drużyna ma obecnie 65 punktów na swoim koncie, podczas gdy drugi Hajduk Split może pochwalić się dorobkiem o dziewiętnaście „oczek” skromniejszym.
Mecz z Istrą był już 29 dla Kądziora w tym sezonie.
Niesamowitą bramkę zdobył Leo Messi w spotkaniu Interu Miami w Atlancie. Argentyńczyk wykonał popisowy rajd i zdobył bramkę na 2:0. Chwilę później Messi strzelił jeszcze jednego gola, a piłkarze z Florydy ostatecznie wygrali 3:1.
Michele Kang znalazła się w gronie osób branych pod uwagę jako potencjalni rywale Gianniego Infantino w wyborach na prezydenta FIFA w 2027 roku. Czy właścicielka klubów piłkarskich będzie sterowała światową organizacją?