PRZEGLĄD PRASY. Ireneusz Jeleń od końca poprzedniego sezonu nie gra zawodowo w piłkę. Piłkarz w ostatnim tygodniu wziął udział w charytatywnym turnieju we Francji.
Ireneusz Jeleń w barwach Podbeskidzia Bielsko-Biała.
– Założona w 2013 roku fundacja A Tous Coeurs organizuje charytatywne imprezy i po raz pierwszy zorganizowała turniej piłkarski. Całość dochodu zostanie przeznaczona przez fundację na rzecz walki z chorobami serca oraz rozpowszechnianiu nauki udzielania pierwszej pomocy. W turnieju grały takie drużyny, jak Kolumbia z 1994 roku, w składzie z takimi zawodnikami, jak Valderrama czy Asprilla. Francja 98 w składzie z Laurent Robert, reprezentacja Francji w Beach Soccer i zespół fundacji, w którym ja miałem zaszczyt wystąpić. Zagraliśmy dwa mecze. Pierwszy wygraliśmy 5:4, drugi przegraliśmy 5:8 i zajęliśmy drugie miejsce, a ja strzeliłem w sumie 5 bramek. Fajna zabawa – opowiada Jeleń na łamach Faktu.
Pytanie jednak brzmi, czy Jeleń wróci jeszcze do profesjonalnego futbolu? – Życie jest pełne niespodzianek. A dlaczego nie gram? Przyjdzie czas, kiedy o tym opowiem – mówi tajemniczo piłkarz.