Złe
wieści napływają zza naszej południowej granicy. Z powodu przerwy
w rozgrywkach wywołanej pandemią koronawirusa zaczynają upadać
kluby.
Obrońca Vladimir Majdan i jego koledzy z drużyny niestety nie rozegrają więcej spotkań w koszulce MSK Żilina (FOT. MICHAŁ CHWIEDUK/400mm.pl)
MSK
Żilina, jeden z czołowych słowackich klubów, zostanie postawiony
w stan likwidacji. Dojdzie do tego w najbliższą środę, 1
kwietnia. Likwidacja nastąpi z powodu niewypłacalności spółki.
Zawodnikami
MSK Żilina są Polacy: obrońca Jakub Kiwior oraz napastnik Dawid
Kurminowski. Zarówno oni, jak i pozostali członkowie zespołu,
wkrótce będą mogli rozpocząć poszukiwania nowych pracodawców.
Trenerem
drużyny jest znany z występów m.in. w Koronie Kielce oraz
Jagiellonii Białystok Pavol Stano. W styczniu 42-latek przejął
funkcję szkoleniowca pierwszego zespołu po Jaroslavie Kentosie,
który wraz z początkiem roku został selekcjonerem młodzieżowej
reprezentacji Słowacji.
MSK
Żilina jest aktualnym wiceliderem tabeli ligi słowackiej, ze stratą
dziesięciu punktów do Slovana Bratysława. Klub ma w dorobku siedem
tytułów mistrzowskich (ostatni w sezonie 2016/17) oraz dwa Puchary
Słowacji. W sezonie 2010-11 Żilina dotarła do fazy grupowej Ligi
Mistrzów – rywalizowała wówczas z Chelsea, Spartakiem Moskwa i
Olympique Marsylia.
Niesamowitą bramkę zdobył Leo Messi w spotkaniu Interu Miami w Atlancie. Argentyńczyk wykonał popisowy rajd i zdobył bramkę na 2:0. Chwilę później Messi strzelił jeszcze jednego gola, a piłkarze z Florydy ostatecznie wygrali 3:1.
Michele Kang znalazła się w gronie osób branych pod uwagę jako potencjalni rywale Gianniego Infantino w wyborach na prezydenta FIFA w 2027 roku. Czy właścicielka klubów piłkarskich będzie sterowała światową organizacją?