Stanisław Czerczesow będzie z każdym kolejnym spotkaniem odciskał swoje piętno na Legii Warszawa. Jego kolejnym sprawdzianem będzie mecz z Club Brugge, który może zadecydować o dalszych losach Wojskowych w europejskich pucharach w sezonie 2015-16.
Czerczesow przekonuje, że wyciągnął odpowiednie wnioski
Legia spotkała się z Brugią przed kilkunastoma dniami. Wtedy padł wynik (1:1), który nie zadowolił Rosjanina. Opiekun stołecznej drużyny zapowiedział jednak, że wyciągnął odpowiedni wnioski.
– Z pierwszego meczu z Belgami wyciągnęliśmy już wnioski, co chyba było widać w naszych ostatnich pojedynkach. Jasnym jest, że jutro nie możemy zacząć tego spotkania tak, jak pierwszego z Clubem Brugge – powiedział.
Czerczesow jest również zdania, że ostatnie wygrane pozytywnie wpłynęły na Legię. – Kilka dni, które spędziliśmy razem na pewno były dla nas owocne, ponieważ odnieśliśmy dwa zwycięstwa – z Lechią i z Chojniczanką – kontynuował.
– Ważnym jest to, aby często ze sobą przebywać, dzięki czemu można coraz lepiej się rozumieć. Teraz nasza komunikacja będzie jeszcze bardziej owocna – zakończył.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.