Cracovii należał się rzut karny w meczu z Legią? „Kontakt był wyolbrzymiony”
Kolejne sędziowskie kontrowersje w Ekstraklasie! Odniósł się do nich ekspert Adam Lyczmański.
Legia Warszawa zremisowała 1:1 z Cracovią w bieżącej kolejce Ekstraklasy. Po spotkaniu dużo mówiło się o decyzjach sędziego Jarosława Przybyła.
W ostatnich minutach Pasy domagały się rzutu karnego za domniemany faul na Marcelu Regule, a na konferencji prasowej do stykowej sytuacji odnosił się również trener Bartosz Grzelak. Prezydium Kolegium Sędziów Polskiego Związku Piłki Nożnej było jednak innego zdania.
Jego stanowisko poparł Adam Lyczmański. Tak o tej kontrowersji mówił były arbiter w programie Liga+Extra dla Canal Plus Sport.
– Chciałbym wyjaśnić tę sytuację i przedstawić swoją ocenę. Pamiętacie, że ostatnio mówiłem o delikatnym kontakcie i dużym impakcie w przypadku Jesúsa Imaza. Tutaj użyję kolejnego określenia z materiałów UEFA, mianowicie „using slight contact”, czyli wykorzystanie delikatnego kontaktu.
Właśnie w ten sposób opisałbym tę sytuację. Zwróćmy uwagę na obie nogi zawodnika Cracovii, podkurczone w kolanach. To utwierdza mnie w przekonaniu, że szukał on rzutu karnego.
Słyszymy również o sznurowadle, które zostało przecięte czy rozwiązane. W mojej ocenie był to jednak kontakt, który nie powinien skutkować podyktowaniem jedenastki. Podpisuję się pod decyzją sędziów, ponieważ nie chciałbym, żeby za takie sytuacje dyktowano rzuty karne.
Moim zdaniem arbitrzy postąpili prawidłowo. Dobrze, że nie podyktowali rzutu karnego po tak delikatnym kontakcie, który został bardzo wyolbrzymiony przez zawodnika Cracovii. Taka jest moja ocena tego zdarzenia – stwierdził Lyczmański.
Nie ustają dyskusje wokół kontrowersji po wczorajszym meczu w Krakowie – co o tej sytuacji sądzi Adam Lyczmański? 👇
Trener Korony nie wytrzymał! Dosadnie podsumował klęskę w Poznaniu
Trener Korony Kielce nie wytrzymał po klęsce z Lechem Poznań. — Nie czuję bezradności, bardziej żal, złość i słowo, które powinno zostać wykropkowane. Wkur***nie. Przepraszam — mówił na konferencji Jacek Zieliński.
Niesamowity występ Rodrigueza. Dwa gole i trzy asysty w jednym meczu
Pablo Rodriguez rozegrał kapitalne spotkanie przeciwko Koronie Kielce. Hiszpański pomocnik był bezsprzecznie najlepszym piłkarzem na boisku, zdobywając dwie bramki i dokładając trzy asysty.