Coulibaly: Poczułem się jak sześciolatek w Disneylandzie
Souleymane Coulibaly, który z dziewięcioma golami przewodzi klasyfikacji strzelców mistrzostw świata do lat 17, szybko znalazł się na celowniku czołowych europejskich klubów. Nazwisko rewelacyjnego 16-latka wymieniane jest obecnie nawet w perspektywie transferu do Realu Madryt, a sam zawodnik ten kierunek przenosin nazwał „wymarzonym”.
Napastnik Wybrzeża Kości Słoniowej błysnął już w fazie grupowej turnieju, gdy m.in. strzelił cztery gole Danii, a później popisał się efektownym hat-trickiem w zremisowanym 3:3 starciu z Brazylią. Ogółem w czterech meczach zanotował aż dziewięć trafień i choć jego zespół odpadł juz z rywalizacji, nadal ma szanse na zdobycie korony króla strzelców.
Grę Coulibaly’ego z perspektywy trybun oglądać mieli wysłani przez Jose Mourinho skauci Realu Madryt, ale napastnik Sieny, który porównywany jest do Didiera Drogby, łączony jest także z Arsenalem Londyn i Liverpoolem. Sam zawodnik nie ukrywa jednak, że szczególne wrażenie robi na nim zainteresowanie „Królewskich”.
– Chciałbym grać na najwyższym poziomie, ale na razie należę do Sieny – podkreślił reprezentant „Słoni” po przegranym z Francją 2:3 meczu 1/16 turnieju, w którym także zdobył jednego gola. – Gdy usłyszałem, że Jose Mourinho jest mną zainteresowany, poczułem się jak sześciolatek w Disneylandzie. To coś wymarzonego.
Juventus reaguje na kontuzję Grabary. Szykuje się powrót do Turynu
Po kontuzji Kamila Grabary, Juventus FC na gwałt potrzebuje klasowego dublera dla Guglielmo Vicario. Włoskie media donoszą, że turyńczycy mają już na oku potencjalnego następcę Polaka.
Włoskie media podzielone w ocenie Zielińskiego po hicie. Nie brakuje krytycznych głosów
Włoskie media oceniły występ Polaka w hitowym starciu z Romą. Największe zarzuty kieruje się wobec defensywnych poczynań Polaka. W ofensywie też nie błyszczał.