Mecz z Chile nie odbędzie się na PGE Narodowy. Pojawił się problem biletowy, bowiem od dawna prowadzona jest otwarta sprzedaż wejściówek na sparing polskiej drużyny. Wstępne informacje na ten temat przedstawił Jakub Kwiatkowski z Polskiego Związku Piłki Nożnej.
Stadion PGE Narodowy w Warszawie został wyłączony z użytku. W konstrukcji metalowej obiektu wykryto pęknięcie, znajdujące się w okolicy iglicy nad stadionem. Zgodnie z rekomendacją konstruktorów, obiekt został tymczasowo zamknięty, co uniemożliwia zorganizowanie meczu Polska – Chile na biało-czerwonej arenie.
Najprawdopodobniej – choć jeszcze decyzja nie została podjęta – mecz zostanie przeniesiony na stadion Legii Warszawa. Wielu kibiców już od jakiegoś czasu ma zakupione wejściówki na to spotkanie i po dzisiejszym zdarzeniu nie wie, co dalej. Jakub Kwiatkowski na łamach portalu SportoweFakty WP odniósł się do tej sprawy.
– Bilety z Narodowego będą zwracane ludziom i w momencie podjęcia decyzji co do nowego stadionu, będzie nowa sprzedaż na ten obiekt – skomentował rzecznik PZPN.
Wiele osób spekulowało, że bilety zostaną przeniesione i osoby, które dokonały wcześniej zakupu, będą mogły liczyć na wejściówkę na nowy obiekt. Kwiatkowski argumentuje, że nie jest to możliwe. – Tego nie da się przenieść 1 do 1 i tu nawet nie chodzi o liczbę kibiców, ale o to, że obiekty mają sektory, numery miejsc itd. Każdy stadion jest inny – skwitował.
Faworytem do przejęcia meczu Polaków jest stadion przy Łazienkowskiej. PZPN nie podjął jeszcze decyzji w tej sprawie.
Brzęczek ze wsparciem dla Urbana. ,,To nie są łatwe momenty”
Selekcjoner kadry U-21 wspiera Jana Urbana. Brzęczek jest wymieniany w roli kandydata na trenera kadry A, ale nie póki co nie spieszy mu się z powrotem na szczebel wyżej.
Żewłakow wskazał największy problem reprezentacji Polski. „W tej kadrze zanika cwaniactwo”
Reprezentacja Polski zdobyła podczas wrześniowo-październikowego zgrupowania zaledwie cztery punkty. W rozmowie z TVP Sport największy problem wskazał Michał Żewłakow.
To dlatego Urban zostaje. Dziennikarz wyjaśnia możliwe przyczyny
Piotr Wołosik, w programie ,,Ofensywni'', analizował pozostanie Jana Urbana na stanowisku selekcjonera. Zdaniem dziennikarza PZPN nie chciał przede wszystkim wywoływać kolejnej afery i burzy medialnej wokół związku.