PRZEGLĄD PRASY. Sobotni Przegląd Sportowy pisze o koszmarnej sytuacji Wisły Kraków – finansowej i kadrowej. Klub tonie w długach, walczy z kibicami, a Franciszek Smuda łata dziury w pokładzie prowizorycznymi rozwiązaniami.
W tygodniu Arkadiuszowi Głowackiemu odnowiła się kontuzja, przez co doświadczony obrońca nie zagra do końca sezonu. – Przez cały tydzień Arek był przygotowywany do występu i nagle wszystko się zawaliło. I jak tu można coś zaplanować? -zastanawia się Smuda.
W poniedziałek Wisła zagra z Ruchem, stawką jest trzecie miejsce w tabeli dające prawo gry w europejskich pucharach. Ale nie Wiśle, bo przez fatalną sytuację finansową klub nie dostał licencji na grę w Europie. PS pisze, że Wisła ma ponad 12 milionów złotych długów, na dodatek nie ma mowy o poprawie sytuacji w najbliższej przyszłości. Bojkot kibiców odciął klubowi regularny dopływ gotówki, nie ma także żadnego sponsora chcącego łożyć kasę na klub. Pieniądze daje tylko telewizja i właściciel Cupiał, który zresztą ostatnio tez przykręcił kurek.
Wiele wskazuje na to, że Smudzie rozleci się w lecie zespół, kierownictwo w poszukiwaniu pieniędzy sprzeda kilku kluczowych zawodników (Chrapek, Sarki) oraz nie przedłuży umów z graczami mającymi w kontraktach zagwarantowane najwyższe pensje. Wśród nich jest Paweł Brożek. Popularny Broziu na tę chwilę jest daleki od dojścia do porozumienia z klubem i najpewniej wyjedzie z Krakowa. W jakim kierunku? Według informacji „Piłki Nożnej” napastnika chętnie przygarnie Lechia Gdańsk.
A co dalej z Wisłą? Jeśli tak dalej pójdzie, Franciszek Smuda w lecie znów będzie musiał urządzać castingi i zapraszać do współpracy przypadkowych piłkarzy. Na dłuższą metę taki system się jednak nie sprawdza.
pka, Piłka Nożna źródło: Przegląd Sportowy / własne
Kolejny problem Rakowa! Podstawowy piłkarz z kontuzją
Raków Częstochowa ma kolejne problemy kadrowe. Stratos Svarnas nie zagrał w meczu 1/16 finału Pucharu Polski z Motorem Lublin, choć pierwotnie znalazł się w wyjściowym składzie
Rewolucja w transmisjach Ekstraklasy?! Kibiców czekają duże zmiany
Transmisje PKO BP Ekstraklasy mogą przejść prawdziwą rewolucję od sezonu 2027-28. Trwa proces sprzedaży praw telewizyjnych na lata 2027–2031, a nowy podział pakietów może oznaczać poważne zmiany dla kibiców.