Coraz więcej znaków zapytania wisi nad nadchodzącymi mistrzostwami Europy. Czy koronawirus storpeduje rozegranie kontynentalnego czempionatu? Władze UEFA uspokajają i zaznaczają, że impreza odbędzie się zgodnie z planem.
Za niecałe 100 dni pierwszy, zaplanowany mecz mistrzostw (foto: Forum)
Koronawirus wstrząsnął całą Europą, problem z śmiercionośnym wirusem dotknął niestety również futbol. Wiele rozgrywek krajowych na czele z włoską Serie A zostało wstrzymanych, większość lig rozgrywanych jest za zamkniętymi drzwiami i nikt nie widzi rozwiązania w najbliższej przyszłości. Chaos wzmógł spekulacje na temat organizacji Mistrzostw Europy, które według pierwotnych założeń mają odbyć się już za nieco mniej niż 100 dni. UEFA uspokaja i zaznacza, że zawody zostaną rozegrane zgodnie z wcześniej założonym planem.
„Euro 2020 rozpocznie się 12 czerwca w Rzymie. W związku z koronawirusem UEFA jest w ciągłym kontakcie z władzami międzynarodowymi i krajowymi. Terminarz nie zostanie zmieniony.” – czytamy w specjalnym oświadczeniu UEFA wydanym przez niemiecką agencję DPA. Działacze organizacji dodają, że są w stałym kontakcie z właściwymi organami, monitorując tym samym sytuację na całym kontynencie.
Najwięcej spekulacji jest odnośnie spotkań terenie Włoch. Mecz otwarcia odbędzie się w Rzymie i tutaj swoje starcia rozegra reprezentacja Italii. W tym miejscu warto odnotować, że największa ilość zachorowań jest właśnie na Półwyspie Apienińskim, aktualnie Włochy są w tak zwanej „czerwonej strefie”, do której nie można wjechać, jak i wyjechać. Czy sytuacja do czerwca się uspokoi? Przebieg zdarzeń jest na tyle dynamiczny, że ciężko cokolwiek przewidzieć.
Mecze Mistrzostw Europy odbędą się także w Monachium, Amsterdamie, Kopenhadze, Bilbao, Sankt Petersburgu, Bukareszcie, Budapeszcie, Baku, Glasgow, Dublinie i Londynie.
Tuchel zaskoczył powołaniami. Po raz kolejny brakuje gwiazdora
Thomas Tuchel ogłosił powołania na Ligę Narodów. W reprezentacji Anglii po raz kolejny zabraknie gwiazdora Manchesteru City. Kogo zobaczymy w kadrze Anglików?
Reprezentacja Polski straci potencjalnego reprezentanta? Otrzymał powołanie
Julian Zakrzewski Hall był piłkarzem przymierzanym do reprezentacji Polski ze względu na swoje korzenie. Coraz bardziej prawdopodobne staje się to, że nie będzie mu dane zagrać w biało-czerwonych barwach.