Od
kilku tygodni piłkarski świat funkcjonuje w nowych, nieznanych
dotąd realiach, podyktowanych pandemią koronawirusa. Na jakim
etapie byłby teraz sezon 2019/20, gdyby nie globalny
kryzys
epidemiologiczny?
Gdyby nie przerwa w rozgrywkach, w niedzielę doszłoby do potyczki Liverpoolu z Manchesterem City (foto: Forum/Dylan Martinez)
Rozgrywki
piłkarskie w większości państw Europy nie odbywają się od
niemal trzech tygodni. UEFA oraz przedstawiciele krajowych federacji
przygotowują różne scenariusze, głowiąc się, jak i czy w ogóle
uda się dokończyć sezon.
Gdyby
świat futbolu nie znalazł się w stanie zawieszenia, w
Premier League właśnie trwałaby 32. kolejka. W niedzielę, 5
kwietnia, doszłoby do hitowego starcia Manchesteru City z
Liverpoolem. Bardzo
prawdopodobne,
że drużyna prowadzona przez menedżera
Juergena
Kloppa przystąpiłaby do potyczki z The Citizens już jako mistrz
Anglii 2020.
W
Hiszpanii
w ten weekend kibice emocjonowaliby się 30. serią spotkań.
Zdecydowanie najciekawszymi meczami byłyby te Sevilli z Barceloną
oraz Realu Sociedad z Realem Madryt.
Jedno
z najciekawszych wydarzeń soboty w skali całej Europy miałoby
miejsce w Niemczech. W hicie 28. kolejki Bundesligi Borussia Dortmund
zmierzyłaby się z Bayernem Monachium.
W
PKO Bank Polski Ekstraklasie w ten weekend odbywałaby się
przedostatnia kolejka zasadniczej części sezonu. Najbardziej
interesującymi meczami byłyby potyczki Lecha Poznań z Pogonią
Szczecin oraz Lechii Gdańsk z Cracovią.
Natomiast
w europejskich pucharach w nadchodzącym tygodniu doszłoby do
pierwszych spotkań ćwierćfinałowych.
Tymczasem
choćby jeden prawdziwy mecz piłkarski ciągle pozostaje w sferze
marzeń. Oby jak najkrócej.
Niesamowitą bramkę zdobył Leo Messi w spotkaniu Interu Miami w Atlancie. Argentyńczyk wykonał popisowy rajd i zdobył bramkę na 2:0. Chwilę później Messi strzelił jeszcze jednego gola, a piłkarze z Florydy ostatecznie wygrali 3:1.
Michele Kang znalazła się w gronie osób branych pod uwagę jako potencjalni rywale Gianniego Infantino w wyborach na prezydenta FIFA w 2027 roku. Czy właścicielka klubów piłkarskich będzie sterowała światową organizacją?