Hiszpańska Federacja Piłkarska podjęła decyzję o zmianie godziny sobotniego spotkania pomiędzy Sevillą i Lewante. Mecz był zaplanowany pierwotnie na godzinę 22, jednak z powodu rozgrywanego wcześniej El Clasico, został przełożony na 22:30.
Decyzja władz federacji nie spodobała się sympatykom Sevilli zgromadzonym na Estadio Sanchez Pizjuan, którzy w dość nietypowy sposób wyrazili swoją dezaprobatę. Tuż po rozpoczęciu spotkania na boisko pofrunęło tysiące piłeczek tenisowych, co doprowadziło do przerwania meczu.
Służbom porządkowym posprzątanie murawy zajęło kilka dobrych minut.