W spotkaniu rewanżowym 1/2 finału Ligi Europy Chelsea w Londynie po rzutach karnych wyeliminowała Eintracht Frankfurt. Po 120 minutach był remis 1:1.
Chelsea awansowała do finału
Przed spotkaniem rewanżowym faworytem była Chelsea. W pierwszym spotkaniu w Niemczech padł remis 1:1.
W pierwszych minutach Eintracht chciał zaskoczyć Chelsea i szybko przejął inicjatywę. Niestety dla gości żadna z prób nie znalazła drogi do siatki, a szczęścia szukał m.in. najlepszy snajper niemieckiej ekipy Luka Jović. Swoją szansę wykorzystała z kolei Chelsea. W 28. minucie doskonałym prostopadłym podaniem popisał się Eden Hazard, a wykreowaną sytuację wykorzystać zdołał Ruben Loftus-Cheek. Do przerwy gospodarze prowadzili 1:0.
Druga połowa zaczęła się w wymarzony sposób dla Eintrachtu. W 49. minucie w sytuacji sam na sam z bramkarzem znalazł się Jović i ze stoickim spokojem doprowadził do wyrównania. W regulaminowym czasie więcej goli nie padło i do wyłonienia finalisty potrzebna była dogrywka.
W dogrywce obie ekipy szukały rozstrzygającego trafienia. W 100. minucie blisko szczęścia byli przejezdni, ale futbolówkę z linii bramkowej zdołał wybić David Luiz. Ostatecznie w dodatkowym czasie nie padła decydująca bramka i finalistę wyłoniły rzuty karne.
Seria jedenastek lepiej ułożyła się dla Eintrachtu, gdyż w drugiej kolejce pomylił się kapitan Chelsea Cesar Azpilicueta. Sytuacja jednak szybko się odwróciły. W czwartej i piątej próbie pomylili się piłkarze z Frankfurtu, a rzut karny na wagę awansu dla gospodarzy wykorzystał Hazard. Chelsea wygrała 4:3 i awansowała do finału.
W finale dojdzie do derbów Londynu. Rywalem Chelsea będzie Arsenal. Spotkanie to zostanie rozegrane 29 maja w Baku.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.