Rundę finałową w grupie spadkowej rozpoczęło spotkanie Cracovii z Podbeskidziem Bielsko-Biała. Górali zainkasowali bardzo cenne punkty na terenie krakowskiej drużyny.
Po pierwszej fazie sezonu punkty zostały podzielone, co sprawiło, że Cracovia po 30 kolejkach miała zaledwie pięć punktów przewagi nad strefą spadkową. Podbeskidzie Bielsko-Biała przed piątkowym meczem zajmowało ostatnią bezpieczną pozycję w tabeli Ekstraklasy.
Pierwsza połowa spotkania rozgrywanego przy ulicy Kałuży nie stała na najwyższym poziomie. Piłkarze obydwu zespołów nie potrafili skonstruować groźnych akcji i po 45 minutach zawodnicy schodzili do szatni przy bezbramkowym remisie.
Druga część spotkania rozgrywana była w bardzo trudnych warunkach. Nad stadionem w Krakowie rozpadał się deszcz, co nie wpłynęło dobrze na jakość widowiska. Do sytuacji lepiej dostosowali się goście, którzy w 58. minucie wyszli na prowadzenie. Wówczas Fabian Pawela znalazł się w sytuacji sam na sam i bez problemów pokonał golkipera Pasów.
W końcówce meczu wyraźną przewagę mieli gracze Pasów. Jednak gospodarze nie zdołali wyrównać i stracili cenne punkty przed własną publicznością.
Legia przegrała po raz pierwszy. To oni są teraz najdłużej niepokonani w PKO BP Ekstraklasie
W niedzielę niepokonana w bieżącym sezonie Legia Warszawa przegrała u siebie 1:2 z Lechem Poznań, przerywając serię meczów bez porażki. W PKO BP Ekstraklasie jest jednak zespół, który obecnie może pochwalić się dwucyfrową liczbą gier, w których wyłącznie wygrywał lub remisował.