W środowe popołudnie pojawiła się szokująca informacja o śmierci Diego Armando Maradony. Cały świat opłakuje odejście legendy futbolu.
Murale z wizerunkiem „Boskiego Diego” to powszechność (foto: Reuters)
Dziś w godzinach popołudniowych zmarł Diego Maradona. Argentyński, były zawodnik zmarł wskutek zatrzymania akcji serca. Lokalne media od razu poinformowały świat o odejściu jednego z najlepszego zawodników w historii piłki nożnej. Całe futbolowe otoczenie okryło się żałobą po stracie legendarnego piłkarza.
Prezydent Argentyny Alberto Fernández kilkadziesiąt minut po informacji o śmierci Diego Maradony ogłosił żałobę narodową w całym kraju, która potrwa do niedzieli. Można spodziewać się, że pogrzeb byłego reprezentanta Argentyny będzie miał charakter państwowy.
Piłkarz był związany przede wszystkim z Neapolem. Do dziś jest uważany za boga w mieście pod Wezuwiuszem, zaś jego wizerunek znajduje się na wielu, neapolitańskich budynkach. Do włoskiej drużyny dołączył w 1984 roku, wtedy przywitało go 75 tysięcy widzów. Rekord został pobity dopiero w 2009 roku, kiedy to Cristiano Ronaldo dołączył do Realu Madryt.
Wpisy pożegnalne umieściły również pozostałe kluby, których barwy reprezentował Diego Maradona. Żałobne wiadomości pojawiły się na kontach social media FC Barcelony, Boca Juniors oraz Newell’s Old Boys.
„Żegnaj Diego! Dla nas zawsze będziesz wieczny” – taki post pojawił się na oficjalnym koncie reprezentacji Argentyny na Twitterze. W jej barwach sięgnął w 1986 roku po złoty medal na Mistrzostwach Świata w Meksyku.
Michele Kang znalazła się w gronie osób branych pod uwagę jako potencjalni rywale Gianniego Infantino w wyborach na prezydenta FIFA w 2027 roku. Czy właścicielka klubów piłkarskich będzie sterowała światową organizacją?