Były napastnik Realu Madryt, Fernando Morientes, pochwalił decyzję włodarzy hiszpańskiego giganta dotyczącą wypożyczenia Emmanuela Adebayora z Manchesteru City.
Królewscy potrzebowali napastnika odkąd jasnym stało się, że kontuzjowany argentyński snajper Gonzalo Higuain może nie zagrać nawet do końca sezonu. Choć Real rozważał różne kandydatury, będąc najbliżej zakontraktowania Ruuda van Nistelrooya, ostatecznie sięgnięto po reprezentanta Togo, Adebayora. Zdaniem byłego gwiazdora Los Blancos, Fernando Morientesa, był to dobry ruch.
– Grałem z nim w Monaco i muszę przyznać, że Adebayor zawsze wykazywał olbrzymie chęci do ciągłego rozwoju i ciężkiej pracy. Jest wysoki, świetnie operuje piłką, jednak podczas treningów wszyscy mogą być odrobinę zaskoczeni, iż nie jest w powietrzu tak skuteczny, jak to by się mogło wydawać. Myślę, że Emmanuela stać na to, aby zaoferować Realowi tyle, co Mesut Ozil czy też Angel Di Maria – podsumował „El Moro”.
Emmanuel Adebayor przeniósł się do Madrytu na pół roku, Real zapewnił sobie jednak opcję pierwokupu piłkarza po zakończeniu sezonu za kwotę 14 milionów euro.
Polskie trio znów nie zawiodło! FC Porto rozbiło Benfikę w hicie
Polskie trio w FC Porto znów ma powody do zadowolenia. Smoki pokonały Benfikę 3:1 w hicie portugalskiej ligi i po siedmiu kolejkach nadal mają komplet punktów.
Lewandowski o sprzeczce z De Paulem. „Nie pozwolę na brak szacunku wobec swojej ojczyzny”
Podczas niedawnego spotkania pomiędzy Chicago Fire a Interem Miami Rodrigo de Paul wdał się w sprzeczkę z Robertem Lewandowskim, co uchwyciły kamery. W rozmowie z portalem "WP Sportowe Fakty" kapitan reprezentacji Polski zdradził kulisy tego zajścia.