Nie było niespodzianki w jedynym piątkowym meczu Bundesligi. Piłkarze RB Lipsk wywiązali się z roli faworytów, pewnie ogrywając na swoim terenie FC Koeln (3:1).
Piłkarze z Lipska nie dali szans rywalom (fot. Reuters)
Więcej szans na zwycięstwo dawano przed pierwszym gwizdkiem gospodarzom, jednak rzut oka na tabelę mógł sprawić, że takie stawianie sprawy mogło być nieco podejrzane. Więcej punktów mieli bowiem goście z Kolonii, których dość niespodziewanie dzieliło zaledwie kilka „oczek” od lokat premiowanych awansem do Ligi Mistrzów.
Lipsk był jednak tuż za Koziołkami i dlatego bezpośrednie spotkanie miało dla gospodarzy wielkie znaczenie. Jak się okazało, mobilizacja po stronie podopiecznych Domenico Tedesco było tak duża, że nie pozostawili oni żadnych złudzeń, która drużyna jest lepsza.
Wynik spotkania w 25. minucie otworzył Christopher Nkunku i to skromne prowadzenie dość długo utrzymywało się na Red Bull Arenie.
Po zmianie stron Byki wyprowadziły jednak dwa kolejne ciosy, które już definitywnie przesądziły o losach zawodów. W 54. minucie gola zdobył Dani Olmo, a kilka chwil później na 3:0 podwyższył Angelino i było już wiadomo, że trzy punkty zostaną w Lipsku.
Gości z Kolonii było już stać wyłącznie na bramkę na otarcie łez. Już w doliczonym czasie gry zdobył ją Tim Lemperle, który po dośrodkowaniu z rzutu rożnego głową skierował piłkę do siatki, ustalając tym samym wynik.
Harry Kane podpisze nową umowę z Bayernem Monachium. Anglik ma związać się z bawarskim klubem kontraktem do 2029 roku. Strony ustalają również warunki dotyczące ewentualnego odejścia napastnika.
To nowy klub Kownackiego? Mogą wybrać między nim a byłym napastnikiem Realu Madryt
Już wkrótce Dawid Kownacki może znaleźć nowego pracodawcę. Jeden z prześladowanych przez kontuzję niemieckich klubów awaryjnie poszukuje bowiem napastnika.
FC Koeln pilnie potrzebuje napastnika. Niemieckie media sugerują… Dawida Kownackiego
O prawdziwym pechu może mówić FC Koeln. Niemiecki klub w sparingu z Viktorią Koeln stracił dwóch napastników, którzy nabawili się kontuzji i niewykluczone, że będzie musiał rozejrzeć się za nowym graczem na tę pozycję.