Z polskiego punktu widzenia najważniejszym sobotnim spotkaniem Bundesligi był pojedynek pomiędzy Kolonią a Bayernem Monachium. W barwach gospodarzy znakomicie spisali się zarówno Sławomir Peszko, jak i Adam Matuszczyk, a spotkanie, które dostarczyło wielu emocji, zakończyło się wynikiem 3:2 dla Kolonii.
Obie drużyny w tabeli dzieli przepaść, ale dzielnie walczący o utrzymanie piłkarze Kolonii na swoim boisku potrafią stawić czoła każdemu. Tym razem nie ulękli się mistrzów Niemiec. Początek należał jednak do Bawarczyków, którzy prowadzili do przerwy dwoma bramkami. Najpierw do siatki po podaniu Thomasa Muellera trafił Mario Gomez, a tuż przed przerwą strzałem z dystansu wynik podwyższył Hamit Altintop. Po zmianie stron w przeciągu ośmiu minut gospodarze wyrównali stan meczu. Kontaktowe trafienie zaliczył Christian Clemens, a po chwili bramkę na 2:2 zdobył Milivoje Novaković. Asystę przy tym trafieniu zaliczył Peszko, a na nieco ponad kwadrans przed końcem meczu wyczyn rodaka skopiował Matuszczyk. Defensywny pomocnik reprezentacji Polski zgrał piłkę głową do Novakovicia, dzięki czemu Słoweniec zapewnił Kolonii niespodziewane zwycięstwo.
W bardzo ważnych dla układu czołówki meczach zwycięstwo odniósł Hannover, Mainz zremisował, a porażki doznał Bayer Leverkusen. Dzięki temu prowadząca Borussia Dortmund ma już 12 punktów przewagi nad drugimi w zestawieniu „Aptekarzami”.
Tam chciałby trafić Puchacz. „Do spełnienia sportowych marzeń zostało mi jedno”
W rozmowie z TVP Sport Tymoteusz Puchacz wypowiedział się na temat powrotu do Europy. – Do Premier League poszedłbym do każdego klubu, nawet Coventry czy Hull – stwierdził piłkarz Sabah Baku.
Polskie trio znów nie zawiodło! FC Porto rozbiło Benfikę w hicie
Polskie trio w FC Porto znów ma powody do zadowolenia. Smoki pokonały Benfikę 3:1 w hicie portugalskiej ligi i po siedmiu kolejkach nadal mają komplet punktów.
Lewandowski o sprzeczce z De Paulem. „Nie pozwolę na brak szacunku wobec swojej ojczyzny”
Podczas niedawnego spotkania pomiędzy Chicago Fire a Interem Miami Rodrigo de Paul wdał się w sprzeczkę z Robertem Lewandowskim, co uchwyciły kamery. W rozmowie z portalem "WP Sportowe Fakty" kapitan reprezentacji Polski zdradził kulisy tego zajścia.