Polsko-polski pojedynek w Pucharze Francji dla Marcina Bułki. Jego OGC Nicea pokonała 4:1 Olympique Marsylia Arkadiusza Milika i awansowała do półfinału.
Obydwaj Polacy są ostatnio w gazie. Marcin Bułka obronił dwa rzuty karne, dzięki czemu jego OGC Nicea pokonała po konkursie jedenastek PSG, co dało awans do ćwierćfinału Pucharu Francji. Arkadiusz Milik natomiast w ostatnim meczu ligowym z Angers strzelił hat-tricka.
Dzisiaj jednak powody do zadowolenia ma tylko ten pierwszy. Choć początkowo to Bułka był dalej pełni szczęścia. Już w 3. minucie spotkania stracił bramkę, i to w wyjątkowo pechowy sposób, bo wprawdzie obronił strzał Cengiza Undera, ale piłka odbiła się jeszcze przypadkowo od Melvina Barda, który zaliczył samobója.
Mimo szybko straconego gola, nicejczycy nie poddali się. Wprost przeciwnie. W kolejnych minutach boisko należało już tylko do nich. Jeszcze przed przerwą wyszli na prowadzenie po trafieniach Amine Gouiriego i Justina Kluiverta.
Po przerwie Kluivert junior raz jeszcze wpisał się na listę strzelców, a czwartą i zarazem ostatnią bramką, ustalającą końcowy rezultat spotkania, popisał się Andy Delort.
Arkadiusz Milik, podobnie jak cała Marsylia, miał niewiele do powiedzenia. Przez 90 minut, jakie spędził na murawie, zdołał oddać tylko jedno zablokowane uderzenie.
Co za kwota! Pietuszewski na czele rankingu najdroższych nastolatków
Szwajcarskie obserwatorium piłkarskie (CIES Football Observatory) opublikowało ranking najdrożej wycenianych nastolatków, którzy występują poza pięcioma najmocniejszymi ligami świata. Na fotelu lidera tej klasyfikacji uplasował się Oskar Pietuszewski.
Kapitalny gol Messiego. Trafił bezpośrednio z rzutu wolnego [WIDEO]
Inter Miami musiał przełknąć w nocy z niedzieli na poniedziałek gorzką pigułkę w konfrontacji z Columbus Crew, przegrywając 1:2. Ozdobą spotkania było jednak cudowne trafienie Lionela Messiego.
Nowak zabrał głos po transferze do Slavii. Mówi o wrażeniach z ligi czeskiej
22-letni pomocnik dobrze odnalazł się w Slavii Praga. Teraz wypowiedział się o swoich odczuciach dotyczących ligi czeskiej. Pomocnik porównał ją z Ekstraklasą.
Tam chciałby trafić Puchacz. „Do spełnienia sportowych marzeń zostało mi jedno”
W rozmowie z TVP Sport Tymoteusz Puchacz wypowiedział się na temat powrotu do Europy. – Do Premier League poszedłbym do każdego klubu, nawet Coventry czy Hull – stwierdził piłkarz Sabah Baku.