Golkiper Juventusu Turyn, Gianluigi Buffon mocno zdystansował się od spekulacji łączących go z możliwością przejścia latem do Arsenalu Londyn. Według doniesień włoskich i brytyjskich mediów, właśnie reprezentant „Azzurrich” miałby być jednym z kluczowych wzmocnień „Kanonierów” po zakończeniu sezonu.
Menadżer drużyny z Emirates Stadium, Arsene Wenger nadal, mimo dobrej postawy Wojciecha Szczęsnego, miałby szukać bramkarza z najwyższej półki, a tego typu wymagania spełnia właśnie doświadczony Buffon. Transfer ten wiązałby się jednak ze sporym wydatkiem, w 2001 roku trafił on bowiem do Turynu za 32 miliony funtów.
Sam 33-latek szybko zaprzeczył tym spekulacjom podkreślając, że jego przyszłość związana jest z Juventusem, mimo bardzo nieudanego dla „Starej Damy” sezonu. – W przyszłym roku nadal będę występował w Juventusie – zaznaczył Buffon w rozmowie ze „Sky Sports Italia”. – Nie sądzę, by transfer do Arsenalu był w moim przypadku możliwy. Intencje moje i klubu są jasne – nadal chcemy pracować razem.
– To dla nas bardzo rozczarowujący sezon, zaprzepaściliśmy wiele szans. Awans do europejskich pucharów jest obecnie celem minimum i sprawą honoru – dodał Włoch.
W związku ze słabymi wynikami na włosku wisi posada Luigiego Del Neriego, Buffon okazał jednak wsparcie swojemu trenerowi. – Przychodząc na trening i widząc Del Neriego jestem bardzo szczęśliwy – podkreślił.
Manchester United szuka nowego trenera. Dwóch faworytów do zastąpienia Carricka
Nowy trener Manchesteru United może zostać wybrany już w najbliższych dniach. Michael Carrick jest coraz bliżej utraty pracy po kolejnej kompromitującej porażce Czerwonych Diabłów. W niedzielę jego drużyna przegrała na Old Trafford z Bournemouth aż 0:3, przedłużając fatalną serię do ośmiu spotkań bez zwycięstwa. Jak informuje Sky Sports, władze klubu coraz poważniej rozważają zmianę szkoleniowca.