Komitet
Wykonawczy UEFA obradował dziś w Amsterdamie. Podczas spotkania
zapadło kilka istotnych decyzji, dotyczących między innymi miejsc
rozgrywania meczów
o różne europejskie trofea.
Foto: Cezary Musiał
Najważniejszą
kwestią poruszoną podczas poniedziałkowych obrad Komitetu
Wykonawczego UEFA był wybór gospodarza finału Ligi Europy w
sezonie 2021/22 (decydujący mecz obecnej edycji odbędzie się w
Gdańsku, a kolejnej w Sewilli). Padło na nowoczesny obiekt Puskas
Arena w Budapeszcie. Na tym stadionie w stolicy Węgier odbędą się też cztery spotkania Euro 2020.
Postanowiono
również, że Superpuchar Europy w 2022 roku zostanie zorganizowany
na Stadionie Olimpijskim w Helsinkach, natomiast rok później
zwycięzcy Champions League i Ligi Europy spotkają się w Kazaniu.
UEFA
zdecydowała także, że finały Ligi Mistrzyń w 2022 i 2023 roku
odbędą się odpowiednio w Turynie oraz Eindhoven.
Członkowie
Komitetu Wykonawczego UEFA spotkają się ponownie 27 maja w Gdańsku
– obrady poprzedzą finał Ligi Europy.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.