Świat sportu doznał w niedzielę ogromnej straty. W katastrofie helikoptera zginął Kobe Bryant, jeden z najlepszych koszykarzy w historii. Słynny zawodnik Los Angeles Lakers odcisnął piętno nie tylko na swojej dyscyplinie, ale również na futbolu, o czym dość dobitnie świadczy poruszenie jakie jego śmierć wywołała w środowisku.
Gwiazdy piłki nożnej żegnają legendę światowego sportu (fot. Reuters)
Przypomnijmy, że Bryant zginął w wieku zaledwie 41 lata. W katastrofie helikoptera śmierć poniosła również jego córka, a także siedem innych osób. Sprawę badają odpowiednie służby, a jak wynika z najświeższych informacji, powodem wypadku mogły być fatalne warunki atmosferyczne, które panowały podczas feralnego lotu.
Amerykanina wspominali i żegnali piłkarze na całym świecie, chwaląc jego niesamowity etos pracy, wielkie osiągnięcia i bycie przy tym wszystkim bardzo rodzinnym i pozytywnym człowiekiem.
Niesamowitą bramkę zdobył Leo Messi w spotkaniu Interu Miami w Atlancie. Argentyńczyk wykonał popisowy rajd i zdobył bramkę na 2:0. Chwilę później Messi strzelił jeszcze jednego gola, a piłkarze z Florydy ostatecznie wygrali 3:1.
Michele Kang znalazła się w gronie osób branych pod uwagę jako potencjalni rywale Gianniego Infantino w wyborach na prezydenta FIFA w 2027 roku. Czy właścicielka klubów piłkarskich będzie sterowała światową organizacją?