Borussia Dortmund pokonała 1:0 Mainz w zaległym meczu 25. kolejki Bundesligi, dzięki czemu zbliżyła się do liderującego Bayernu Monachium.
Spotkanie powinno zostać rozegrane na początku marca, jednak mecz został przełożony – powodem było 19 przypadków koronawirusa w ekipie gospodarzy.
W trakcie środowego wieczoru na Mewa Arena działo się niewiele. Pierwsza połowa kompletnie przebiegła bez znaczących, boiskowych wydarzeń. Tylko piłkarze Borussii oddali jeden celny strzał.
Po przerwie też niewiele się działo, choć nieco bardziej śmielsza w swoich akcjach była Borussia, która zdecydowanie częściej kreowała niezłe akcje pod bramką przeciwnika.
Dopiero w 87. minucie udało się przyjezdnym trafić do bramki. Bardzo dobrym strzałem popisał się Axel Witsel, który trafił do siatki na wagę trzech punktów.
Borussia wykorzystała szansę i zbliżyła się do Bayernu Monachium, który w ostatnich tygodniach stracił sporo punktów. Różnica między liderującymi Bawarczykami a drugą Borussią wynosi już tylko 4 oczka.
Der Klassiker na remis. Zmarnowany karny i kontuzje zatrzymały Bayern
Bayern Monachium zremisował 2:2 z Borussią Dortmund. Pomimo przewagi Bawarczyków Borussii z pomocą szczęścia udało się zremisować i utrzymać równy z Bayernem poziom w tabeli.
Zdobywca Złotej Piłki zmarnował karnego. Piłka wylądowała na poprzeczce [WIDEO]
Bayern Monachium przy prowadzeniu 1:0 z Borussią Dortmund dostali rzut karny. Jedenastki nie wykorzystał uznany ostatnio za najlepszego piłkarza ostatniego sezonu Harry Kane.
Nadszedł czas na pierwszy w tym sezonie Bundesligi Der Klassiker. Starcie budzi tym większe emocje, że Bayern i Borussia są na szczycie ligowej tabeli mając tyle samo punktów.
Bayern Monachium osłabiony w Der Klassiker. Podstawowy zawodnik nie zagra
Bayern Monachium nie przystąpi do meczu z Borussią Dortmund w najsilniejszym możliwym składzie. Jeden z podstawowych piłkarzy nadal zmaga się z urazem.