Wystartowała
rozgrywana w środku tygodnia 17. kolejka Bundesligi. Na inaugurację
tej serii zmagań Borussia Moenchengladbach na swoim stadionie
zwyciężyła 1:0 Werder Brema.
Yann Sommer miał bardzo duży udział w wygranej Borussii z Werderem (foto: Łukasz Skwiot)
Uznawani
za faworytów gospodarze długo męczyli się z Werderem,
bezskutecznie próbując sforsować defensywę przeciwników. Goście
z Bremy również mieli swoje szanse: w 28. minucie groźnie uderzał Austriak Romano Schmid, jednak fantastyczną interwencją popisał się bramkarz Yann
Sommer.
Aż
do 66. minuty trzeba było czekać na jedynego gola we wtorkowym
spotkaniu rozgrywanym na stadionie Borussia-Park. Bramkę
na wagę wygranej zdobył
Nico Elvedi: po
dośrodkowaniu z rzutu rożnego szwajcarski stoper najwyżej
wyskoczył do piłki i uderzeniem głową skierował ją do siatki.
Asystę przy zwycięskim trafieniu zaliczył rezerwowy pomocnik
Laszlo Benes.
Dla
Borussii był to czwarty z rzędu mecz bez porażki w Bundeslidze.
Zespół prowadzony przez Marco Rose odrabia straty do ligowej
czołówki: dzięki wtorkowej wygranej drużyna z Moenchengladbach
awansowała na szóste miejsce w tabeli.
Już
w najbliższy piątek, 22 stycznia, Borussia M’gladbach zmierzy się
ze swoją imienniczką z Dortmundu.
Der Klassiker na remis. Zmarnowany karny i kontuzje zatrzymały Bayern
Bayern Monachium zremisował 2:2 z Borussią Dortmund. Pomimo przewagi Bawarczyków Borussii z pomocą szczęścia udało się zremisować i utrzymać równy z Bayernem poziom w tabeli.
Zdobywca Złotej Piłki zmarnował karnego. Piłka wylądowała na poprzeczce [WIDEO]
Bayern Monachium przy prowadzeniu 1:0 z Borussią Dortmund dostali rzut karny. Jedenastki nie wykorzystał uznany ostatnio za najlepszego piłkarza ostatniego sezonu Harry Kane.