Artur Boruc nie może być zadowolony z występu swojego zespołu przeciwko Lazio (0:2). Fiorentina nie potrafiła wygrać trzeciego kolejnego meczu w Serie A, przez co jej przewaga nad strefą spadkową wynosi tylko sześć punktów. Boruc może mieć jednak inny powód do radości – polski bramkarz uzyskał najwyższą notą w swojej drużynie za sobotni występ.
Były bramkarz Legii Warszawa i Celticu został oceniony przez serwis goal.com na notę 6,5 w 10-punktowej skali. Oceniający zwrócili uwagę na „przyzwoite interwencje na początku spotkania”, ale stwierdzili także, że „niewiele mógł zrobić, by zapobiec uzyskaniu prowadzenia przez Lazio przy strzale z rzutu karnego”. Mimo że Polak mógł nieco lepiej się zachować przy drugiej straconej bramce (minięcie się z piłką przy dośrodkowaniu, po którym padła druga bramka), to nikt w zespole „Violi” nie otrzymał co najmniej tak samo wysokiej noty za to spotkanie. Wyżej oceniono dwóch piłkarzy rywala – Giuseppe Sculliego i autora obu bramek – Libora Kozaka, których występ oceniono na 7,5.
Juventus reaguje na kontuzję Grabary. Szykuje się powrót do Turynu
Po kontuzji Kamila Grabary, Juventus FC na gwałt potrzebuje klasowego dublera dla Guglielmo Vicario. Włoskie media donoszą, że turyńczycy mają już na oku potencjalnego następcę Polaka.
Włoskie media podzielone w ocenie Zielińskiego po hicie. Nie brakuje krytycznych głosów
Włoskie media oceniły występ Polaka w hitowym starciu z Romą. Największe zarzuty kieruje się wobec defensywnych poczynań Polaka. W ofensywie też nie błyszczał.