Bohaterski moment Kane’a – jedyne, co nie zaskoczyło w występie reprezentacji Anglii
Pod wieloma względami występ reprezentacji Anglii w starciu z reprezentacją Demokratycznej Republiki Konga był zaskakujący, głównie negatywnie. Nie zaskoczyło jednak to, że przed blamażem uchronił ją akurat Harry Kane.
Niedużo zabrakło, by Synowie Albionu ponieśli porażkę i odpadli z mistrzostw świata już w 1/16 finału. By zanotowali najsłabszy udział w turnieju od dziesięciu lat, wszak tyle minęło od przegranej z reprezentacją Islandii w 1/8 finału mistrzostw Europy. Później, za kadencji Garetha Southgate’a – teraz już sir Garetha Southgate’a – radzili sobie na turniejach dobrze lub bardzo dobrze. Na MŚ w 2018 roku dotarli do półfinału. Na ME w 2020 do finału. Na MŚ w 2022 do ćwierćfinału. Na ME w 2024 do finału.
Do trwającego mundialu przystąpili z ambicją odniesienia zwycięstwa, dokładnie sześć dekad po zdobyciu jedynego trofeum w historii. Dzięki dwóm golom strzelonym w środę przez Kane’a nadal mają szansę osiągnąć cel. – Tego od niego oczekujemy – oświadczył Thomas Tuchel po pokonaniu DR Konga. – Tego on oczekuje od siebie. Harry gra po to, by rozstrzygać trudne, zacięte mecze. Zaprezentował najwyższy poziom.
Nie chodzi tylko o to, że 32-latek jest w życiowej formie. Biorąc pod uwagę występy w drużynach klubowej i narodowej, w bieżącym sezonie zdobył 72 bramki. 72. Siedemdziesiąt dwie. W tym już pięć podczas turnieju w Ameryce Północnej, o jednego mniej tylko od Lionela Messiego oraz Kyliana Mbappe. W dziejach mistrzostw świata tylko oni (odpowiednio 19 i 18), Miroslav Klose (16), Ronaldo (15) i Gerd Mueller (14) skompletowali więcej trafień do siatki od niego (13), wczoraj w tyle został Pele (12). Poza nietypowym dla Kane’a pudłem w końcówce potyczki z reprezentacją Ghany, ostatnio wychodzi – a raczej wchodzi między słupki a poprzeczkę – mu wszystko. Czuć, że, inaczej niż w przeszłości, stawił się na czempionacie w pełni zdrowia i sił.
Chodzi również o to, iż napastnik Bayernu Monachium od dawna jest talizmanem chroniącym reprezentację Anglii od nieszczęść. Jak na prawdziwego kapitana przystało, bierze na siebie odpowiedzialność za osiągane przez nią wyniki. Od debiutu w ojczyźnianych barwach, strzelił 84 gole (rekord) i zanotował 19 asyst, mnóstwo otwierających lub zamykających wyniki, gwarantujących zwycięstwa i awanse. Za kadencji Tuchela moc oddziaływania Kane’a tylko się nasiliła. Jedynie siła umiejętności i determinacji Jude’a Bellinghama potrafi jej niekiedy dorównać, choć ekskluzywnie, niemal wyłącznie w trakcie turniejów (trafienia z Serbią i Słowacją na poprzednich mistrzostwach Europy, z Chorwacją i Panamą na tych mistrzostwach świata).
Harry gra po to, by rozstrzygać trudne, zacięte mecze. Zaprezentował najwyższy poziom.
– Rozmawialiśmy o kreowaniu bohaterskich momentów. Może to zrobić każdy w drużynie. Dzisiaj byłem to ja – przyznał (zbyt) skromnie Kane po wprowadzeniu reprezentacji Anglii do 1/8 finału mundialu, w której zmierzy się z reprezentacją Meksyku. Jeśli ma wygrać, a później pokonać jeszcze trzech rywali i odnieść upragniony sukces, prawdopodobnie będzie potrzebować kolejnych wielkich występów swojego lidera.
1 Komentarz
najstarszy
najnowszyoceniany
Lukasz_Juventino
2 lipca, 2026 12:51
Zmiana miejsca na Monachium zrobila z Kane’a potwora. Kiedy gral w Totkach byl takim zwyklym Totkowym napastnikiem, za to Bayern uksztaltowal go jako snajpera kompletnego. Lewy takze po dolaczeniu do Monachium stal sie postrachem dla obrony kazdego zespolu.
Reprezentacja Algierii bez selekcjonera, choć przed mundialem przedłużyła z nim kontrakt
Vladimir Petković przestał pełnić funkcję selekcjonera reprezentacji Algierii – poinformowała tamtejsza federacja piłkarska na swojej stronie internetowej.
Mundialowy bohater afrykańskiej reprezentacji zaprezentowany przez nowy klub
Bramkarz reprezentacji Republiki Zielonego Przylądka – Vozinha znalazł nowy klub. Doświadczony golkiper został zaprezentowany jako nowy golkiper chilijskiego Colo Colo.
Nie tylko UEFA. Kolejna konfederacja krytycznie nastawiona do pomysłu FIFA
Pomysł FIFA, by sprzedać 30 procent praw do piłkarskich mistrzostw świata spółce Thrive Eternal spotyka się z coraz większym oporem. Po mocnym głosie płynącym ze strony UEFA, wątpliwości przedstawiła także kolejna konfederacja.
Zmiana miejsca na Monachium zrobila z Kane’a potwora. Kiedy gral w Totkach byl takim zwyklym Totkowym napastnikiem, za to Bayern uksztaltowal go jako snajpera kompletnego. Lewy takze po dolaczeniu do Monachium stal sie postrachem dla obrony kazdego zespolu.