Wtorkowe spotkanie z Litwą było szczególne dla Jakuba Błaszczykowskiego. Skrzydłowy wszedł na boisko z ławki i tym samym rozegrał mecz nr 99 w zespole narodowym. Co ważne, dobry występ udało mu się okrasić golem zdobytym z rzutu karnego.
Jakub Błaszczykowski może pobić rekord Michała Żewłakowa (fot. Łukasz Skwiot)
Błaszczykowski, który swoją przygodę z reprezentacją Polski rozpoczynał w 2006 roku, znajduje się aktualnie na trzecim miejscu w klasyfikacji wszech czasów. Wyżej od niego notowani są jedynie Grzegorz Lato (100 meczów) oraz Michał Żewłakow (102 mecze).
Jako, że 32-latek wydaje się być pewniakiem do gry u Adama Nawałki, to można się spodziewać, że podczas mistrzostw świata uda mu się złamać barierę stu występów i wyrównać osiągnięcie Żewłakowa. Gdyby zaś Polska wyszła z grupy i miała rozegrać czwarte spotkanie na mundialu, wtedy Błaszczykowski mógłby się stać samodzielnym liderem klasyfikacji.
Coraz bliżej „setki” jest również Robert Lewandowski, który wyszedł przeciwko Litwie w pierwszym składzie i było to jego mecz nr 95 w narodowych barwach. Taki dorobek daje mu obecnie siódme miejsce w tabeli wszech czasów.
Najwięcej meczów w reprezentacji Polski:
102 – Michał Żewłakow (1999-2011)
100 – Grzegorz Lato (1971-1984)
99 – Jakub Błaszczykowski (od 2006)
97 – Kazimierz Deyna (1968-1978)
96 – Jacek Bąk (1993-2008), Jacek Krzynówek (1998-2009)
Oficjalnie: Poznaliśmy plany kadry U-21 na listopadowe zgrupowanie! Dwa sparingi w Hiszpanii
Reprezentacja Polski do lat 21 Jerzego Brzęczka listopadowe zgrupowanie spędzi w Hiszpanii. W San Pedro del Pinatar nasi kadrowicze zagrają z Norwegią oraz Serbią.
To on będzie następcą Lewandowskiego w reprezentacji Polski? „To jest tylko kwestia paszportu”
Coraz więcej wskazuje na to, że Ellis Simms otrzyma powołanie do reprezentacji Polski. Jeśli wszelkie formalności zostaną dopełnione na czas, napastnik Coventry City może znaleźć się w naszej kadrze narodowej już w listopadzie.
Polki nie pojadą na mundial mimo zwycięstwa? Haczykiem nieoczywisty przepis
Kobieca reprezentacja Polski może nie pojechać na przyszłoroczne mistrzostwa świata nawet pomimo ewentualnego pokonania rywalek w finale baraży. Sprawdź dlaczego.