GKS Tychy w następnym sezonie występować będzie w I lidze. W barwach tego klubu nadal oglądać będziemy Krzysztofa Bizackiego, który powoli zbliża się do 40-tki.
Bizacki rozpoczynał swoją przygodę z futbolem w GKS-ie Tychy. W tym samym klubie zakończy karierę. Pomimo 39 lat doświadczony piłkarz, dwukrotny reprezentant Polski, nadal czuje się dobrze.
– Mój kontrakt z GKS-em obowiązuje jeszcze przez rok. Wygląda na to, że skończę dopiero, gdy na koszulce pojawi się liczba „40” (śmiech). Postanowiłem, że będę grał dopóki nie odstaję od kolegów, a zdrowie pozwala. Na razie nie mogę narzekać zaznaczył Bizacki.
Prezes Lechii bez ogródek o stadionie. „Będziemy jak Don Kichot walczący z wiatrakami”
Lechia Zielona Góra po awansie do II ligi chce się w niej przede wszystkim ustabilizować, ale klub już teraz musi mierzyć się z problemem, który może zahamować jego dalszy rozwój. Chodzi o stadion.
Michał Probierz pozostaje bez pracy po tym, jak w czerwcu 2025 roku w burzliwych okolicznościach odszedł z reprezentacji Polski. Jak się okazuje, doświadczony szkoleniowiec mógł teraz objąć klub z trzeciego poziomu rozgrywkowego w Polsce.