Po tym jak z Interu Mediolan został zwolniony Claudio Ranieri, włoskie media nie ustają w spekulacjach na temat tego, kto mógłby zostać jego następcą. Jednym z faworytów do przejęcia sterów Nerazzurrich był Marcelo Bielsa, jednak wiadomo już, że Argentyńczyk nie przeprowadzi się na San Siro.
Bielsa, który prowadzi obecnie Athletic Bilbao i zbiera bardzo dobre oceny za prowadzenie swojego zespołu, miał znaleźć się na szczycie listy życzeń prezydenta Interu Massimo Morattiego. Ten był w stanie zaproponować mu kontrakt na mocy, którego Bielsa zarabiałby 5 milionów euro rocznie i budżet transferowy w wysokości 50 milionów.
Sam zainteresowany odniósł się do tych spekulacji podczas konferencji prasowej po meczu z FC Schalke 04 w 1/4 finału Ligi Europy. Jego drużyna wygrała 4:2 i postawiła wielki krok na drodze do najlepszej czwórki rozgrywek. – Myślę, że nie warto komentować plotek, które nie mają absolutnie żadnego pokrycia w rzeczywistości – stwierdził chłodno Bielsa.
Niewykluczone, że do końca obecnego sezonu rolę pierwszego szkoleniowca Interu będzie pełnił Andrea Stramaccioni, który jeszcze niedawno trenował piłkarzy Primavery.
Wielki powrót Didiera Deschampsa?! Francuz może objąć europejskiego giganta
Didier Deschamps po zakończeniu wieloletniej pracy z reprezentacją Francji pozostaje bez zatrudnienia. Niewykluczone jednak, że już wkrótce wróci na ławkę trenerską. Według najnowszych doniesień doświadczony szkoleniowiec może ponownie objąć klub, z którym w przeszłości odnosił duże sukcesy.
Były selekcjoner reprezentacji Polski łączony z wielkim klubem! Trafi do Włoch?
Kiepskie wyniki Juventusu sprawiły, że Luciano Spalletti nie może być pewny swojej przyszłości. Jednym z kandydatów do jego zastąpienia ma być były selekcjoner naszej kadry narodowej, Paulo Sousa.