O tym, że w Łódzkim Klubie Sportowym nie dzieje się najlepiej, wiemy już od dawna. Niestety, jeśli zawodnicy klubu mieli nadzieję, że coś się zmieni przed świętami, to będą srodze zawiedzeni. Żaden z nich nie otrzyma na Boże Narodzenie ani złotówki.
Jak donosi „Dziennik Łódzki” skarbiec Łódzkiego KS-u od dawna świeci pustkami, a piłkarze mimo kolejnych obietnic, nie mają co liczyć na wypłatę zaległych pieniędzy. – Ciągle słyszymy inne daty spłaty zaległości – zdradził jeden z nich, chcący zachować anonimowość.
Brak świątecznych wypłat, to jednak nie efekt złej woli klubu. Jego władze chciały wypłacić zawodnikom po 2 tysiące zaliczki, jednak nie mają na to środków.
Trener Polonii Warszawa, Piotr Stokowiec nie miał litości dla prezesa Odry Opole, Tomasza Lisińskiego. Wymiana zdań dotyczyła zwolnienia Łukasza Tomczyka z funkcji trenera.
Na tablicy wyników długo utrzymywał się bezbramkowy remis, ale na sześć minut przed końcem regulaminowego czasu gry sprawy w swoje ręce wziął Dominik Sokół, zapewniając ŁKS-owi Łódź zwycięstwo w starciu z Wartą Poznań.