Piast Gliwice zremisował bezbramkowo ze Śląskiem Wrocław w 32. kolejce T-Mobile Ekstraklasy. Piłkarze Tadeusza Pawłowskiego przez ostatnie 20 minut grali w przewadze, ale nie potrafili tego wykorzystać.
W pierwszej odsłonie lepiej prezentował się Śląsk, ale kibice zgromadzeni na Stadionie Miejskim nie oglądali wielu sytuacji podbramkowych. Tuż przed przerwą dogodne okazje mieli Marco Paixao i Adam Kokoszka, ale doskonale spisał się Dariusz Trela.
Od początku drugiej części wrocławianie wciąż grali nieco lepiej, ale niewiele z tego wynikało. Dopiero w 69. minucie Robert Pich wykorzystał błąd obrony i pędził samotnie w kierunku bramki, dopóki faulem nie powstrzymał go Csaba Horvath. Słowak całkowicie zasłużenie został ukarany czerwoną kartką.
Śląsk mimo kilku szans nie potrafił zdobyć bramki i mecz zakończył się bezbramkowym remisem.