Klęska Lecha Poznań w meczu z Pogonią Szczecin jest poważnym sygnałem ostrzegawczym dla władz Kolejorza. W klubie ze stolicy Wielkopolski nie będzie transferów „last minute”.
– Gdyby zapytać mnie, czy potrzebujemy wzmocnień, odpowiedź byłaby jedna: „Każdy klub potrzebuje wzmocnień”. Wiem jednak doskonale, że jest pewna polityka klubu, ona została w ostatnim czasie jasno określona i pewnych spraw nie da się przeskoczyć – wyjaśnił Mariusz Rumak.
Oficjalna wersja klubu jest taka, że Lech został wystarczająco wzmocniony latem. Na kolejne transfery kibice muszą zaczekać do przerwy międzysezonowej.
Remis w Lublinie! Motor wrócił do meczu i zadał dwa ciosy
Motor zremisował z Zagłębiem 2:2. ,,Miedziowi'' prowadzili w tym meczu już dwoma golami. Gospodarze w drugiej połowie odrobili straty i zafundowali emocjonującą końcówkę.