Ruch Chorzów zremisował bezbramkowo przed własną publicznością z Lechią Gdańsk w pierwszym meczu grupy mistrzowskiej T-Mobile Ekstraklasy. Tym samym lechiści pozostali na ósmym miejscu w tabeli, a Niebiescy, przynajmniej do poniedziałku, zachowają miejsce na podium.
W ostatnim meczu 31. kolejki Pogoń Szczecin zagra z Górnikiem Zabrze i jeśli piłkarze Dariusza Wdowczyka wyjdą zwycięsko z tej konfrontacji, zepchną Ruch na czwartą pozycję.
Trzeba przyznać, że bliżej zwycięstwa przy ulicy Cichej w Chorzowie byli przyjezdni. Świetnie w bramce gospodarzy spisywał się jednak Michał Buchalik, który był najlepszym piłkarzem w swojej drużynie.
Golkiper Ruchu w 20. minucie po raz pierwszy dał pokaz dużych umiejętności, wygrywając pojedynek jeden na jednego z Maciejem Makuszewskim. W 60. minucie stuprocentową okazję miałnatomiast Zaur Sadajew, ale kolejny raz świetnie zachował się Buchalik.
W następnej kolejce Ruch zagra w Derbach Śląska z Górnikiem Zabrze, a Lechię czeka bardzo trudny mecz z Legią Warszawa.
Legia przegrała po raz pierwszy. To oni są teraz najdłużej niepokonani w PKO BP Ekstraklasie
W niedzielę niepokonana w bieżącym sezonie Legia Warszawa przegrała u siebie 1:2 z Lechem Poznań, przerywając serię meczów bez porażki. W PKO BP Ekstraklasie jest jednak zespół, który obecnie może pochwalić się dwucyfrową liczbą gier, w których wyłącznie wygrywał lub remisował.