Kilka dni temu nowymi piłkarzami Legii Warszawa zostali Arkadiusz Piech i Igor Lewczuk. Nie były to transfery przypadkowe, ponieważ obaj piłkarze byli przez wiele miesięcy obserwowani, co potwierdził Michał Żewłakow, dyrektor sportowy klubu.
Piech i Lewczuk to autorskie transfery trenera Berga
– Chcielibyśmy, by obecność większej liczby Polaków w drużynie jeszcze bardziej scalała szatnię. Trener przez pół roku obserwował ligę i zwrócił uwagę właśnie na Arka Piecha i Igora Lewczuka. Szkoleniowiec wraz ze swoim sztabem i działem analizy prześwietlili tych dwóch zawodników i chcieli mieć ich w szeregach – powiedział.
– Zawodnicy pasowali również do budżetu pod względem sytuacji finansowej. Wydaje mi się, że jeśli chodzi o ostatni sezon, to obaj zwrócili na siebie uwagę – dodał Żewłakow.
Oprócz Piecha i Lewczuka, z Legią związał się także Mateusz Szwoch. – Mateusz Szwoch to inwestycja w przyszłość. Jest młody i utalentowany, a oprócz tego posiada świetną technikę i rozumienie gry – zakończył dyrektor sportowy Wojskowych.
Ważny zawodnik Legii Warszawa nie wystąpi w kolejnym meczu, z Rakowem Częstochowa
W następnym meczu w ramach PKO Bank Polski Ekstraklasy Legia Warszawa będzie musiała poradzić sobie bez ważnego piłkarza. Przekroczył dopuszczalny limit żółtych kartek.
Lech Poznań jest liderem, tuż za jego plecami znajduje się Górnik Zabrze, a na najniższym stopniu podium plasuje się Legia Warszawa. W strefie spadkowej są natomiast Wieczysta Kraków, Radomiak i Raków Częstochowa. Sprawdź, jak wygląda tabela PKO Bank Polski Ekstraklasy po piątkowych spotkaniach.
Bez goli, celnych strzałów i zwycięzcy. Górnik Zabrze zremisował z Legią Warszawa
W meczu Górnika Zabrze z Legią Warszawa w ramach trzynastej kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy nie padł ani jeden gol. Ba, nie oddano nawet żadnego celnego strzału.
Motor Lublin wywiózł z Krakowa trzy punkty. Gole dla ekipy Mariusza Misiury strzelili Tin Plavotić i Rony Lopes, natomiast dla gospodarzy trafił Ajdin Hasić.