Henning Berg postanowił się odnieść do kwestii nieobecnych na pierwszym letnim zgrupowaniu warszawskiej Legii. Norweski szkoleniowiec nie zabrał do Gniewina kilku zawodników.
Dla Mikity nie ma na razie miejsca przy Łazienkowskiej
Przy powołaniach pominięci zostali Patryk Mikita, Michał Efir, Aleksander Jagiełło, Mateusz Szwoch i Henrik Ojamaa. Część z tego grona walczy z kontuzjami, a część prezentuje po prostu zbyt słaby poziom, by móc liczyć na grę w Legii.
Kimś takim jest np. Mikita. – Miałby problem, by wywalczyć miejsce w pierwszym składzie Legii, ponieważ mamy mnóstwo napastników na wysokim poziomie – powiedział Berg.
To samo dotyczy Jagiełły. – Przebywał na wypożyczeniu, w trakcie którego nie grał jednak tak często, jakbyśmy chcieli. Staramy znaleźć mu się więc klub na wypożyczenie, w którym będzie występował w większej liczbie meczów niż w Lechii. W Legii mamy ogromną rywalizację, więc będzie dla niego dobre i ważne, by regularnie występował w pierwszym składzie.
Z kontuzją zmaga się za to Ojamaa, który i tak znajduje się na wylocie z Legii. – Jest kontuzjowany i musi wyleczyć stopę. Nie byłby w stanie przygotowywać się z nami w Gniewinie, więc poleciał do lekarza estońskiej drużyny narodowej, by przechodzić rehabilitację – zakończył Berg.
Ważny zawodnik Legii Warszawa nie wystąpi w kolejnym meczu, z Rakowem Częstochowa
W następnym meczu w ramach PKO Bank Polski Ekstraklasy Legia Warszawa będzie musiała poradzić sobie bez ważnego piłkarza. Przekroczył dopuszczalny limit żółtych kartek.
Lech Poznań jest liderem, tuż za jego plecami znajduje się Górnik Zabrze, a na najniższym stopniu podium plasuje się Legia Warszawa. W strefie spadkowej są natomiast Wieczysta Kraków, Radomiak i Raków Częstochowa. Sprawdź, jak wygląda tabela PKO Bank Polski Ekstraklasy po piątkowych spotkaniach.
Bez goli, celnych strzałów i zwycięzcy. Górnik Zabrze zremisował z Legią Warszawa
W meczu Górnika Zabrze z Legią Warszawa w ramach trzynastej kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy nie padł ani jeden gol. Ba, nie oddano nawet żadnego celnego strzału.
Motor Lublin wywiózł z Krakowa trzy punkty. Gole dla ekipy Mariusza Misiury strzelili Tin Plavotić i Rony Lopes, natomiast dla gospodarzy trafił Ajdin Hasić.