Bartosz Bereszyński cały czas liczy na powołanie do reprezentacji Polski i znalezienie się w szerokiej kadrze przed finałami Euro 2016. Obrońca warszawskiej Legii zamierza ciężko pracować, by przekonać do siebie selekcjonera.
Bereszyński liczy na powołanie do reprezentacji (foto: Ł.Skwiot)
Sam zainteresowany wie, że tylko dobra forma może być jego argumentem. – Jeżeli będę grał na dobrym poziomie w klubie, to myślę, że tak. Czuję, że jestem coraz lepszym piłkarzem – powiedział w rozmowie z serwisem „Eurosport.onet.pl”.
– Gra w kadrze jest na pewno moim celem, to jest marzenie każdego zawodnika. Ja w to na pewno wierze i widać po wyborach selekcjonera, że do swojej stałej grupy dokłada piłkarzy w formie. Nikt się nie spodziewał, że np. Patryk Tuszyński dostanie powołanie, a zagrał bardzo dobrą rundę i na to zasłużył. Jeśli będę dobrze grał, to swoją szansę też na pewno dostanę – dodał.
Bereszyński w minionym sezonie powołania nie dostał, ale inaczej być nie mogło, ponieważ miał sporo problemów zdrowotnych, a jeśli już grał, to nie prezentował się zbyt dobrze.
W minionej kampanii 22-latek wystąpił na wszystkich frontach w zaledwie dwudziestu spotkaniach. Na boisku spędził łącznie 1599 minut, a jego dorobek zamknął się w dwóch żółtych kartkach.
To może być nowy selekcjoner? Wykonuje dobrą pracę w klubie
Dziennikarze Przeglądu Sportowego ujawnili, że Michal Gasparik mógłby zastąpić Jana Urbana na stanowisku selekcjonera polskiej kadry. Słowak ma być poważnym kandydatem. Jednak na ostateczne decyzje będziemy musieli poczekać do zakończenia rozgrywek Ligi Narodów.
Boniek ostro o Goncalo Feio. „Jesteśmy głupim narodem”
Goncalo Feio przyznał niedawno, że w przyszłości chciałby zostać selekcjonerem reprezentacji Polski. Do tych słów bardzo mocno odniósł się Zbigniew Boniek.
Były trener Legii chce poprowadzić reprezentację Polski
Goncalo Feio nie wyklucza, że w przyszłości obejmie reprezentację Polski. Były szkoleniowiec Legii Warszawa przyznał w rozmowie z portugalskim Desporto ao Minuto, że chciałby spróbować swoich sił w roli selekcjonera.