Będzie śledztwo po starciu Manchesteru z Liverpoolem
Europejska Federacja Piłkarska (UEFA) zamierza zbadać przypadek zachowania kibiców w trakcie czwartkowego starcia Manchesteru United z Liverpoolem w meczu 1/8 finału Ligi Europy. Na trybunach doszło bowiem do incydentu z udziałem fanów obu zespołów.
Do zajść doszło po tym jak bramkę dla The Reds strzelił Philippe Coutinho. Sympatycy Liverpoolu odpalili racę w swoim sektorze i zaczęli prowokować miejscowy. Na trybunach doszło do przepychanek, a do akcji musiała wkroczyć policja, która rozdzieliła zwaśnionych kibiców.
Zanim jednak strony się uspokoiły, kilka rac zostało rzuconych na sektory zajmowane przez fanów Manchesteru. Ucierpiała także sama trybuna i jej infrastruktura, ponieważ wyrwanych i zdewastowanych zostało kilka krzesełek.
Miejscowa policja dokonała już kilku zatrzymań i prowadzi stosowne postępowanie. Teraz, przypadkiem zachowania kibiców zajmie się także UEFA.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.