Jak poinformowała Legia Warszawa, wszystkie bilety przeznaczone do regularnej sprzedaży na czwartkowy mecz z Leicester City zostały wyprzedane.
To oznacza, że stadion przy Łazienkowskiej wypełni się w czwartkowy wieczór praktycznie w komplecie. Praktycznie, bo do nabycia pozostały ostatnie wejściówki, ale nie są one już do zdobycia w otwartej sprzedaży.
Legia przedstawiła trzy możliwości nabycia ostatnich wejściówek na mecz. Pierwszą jest wykup karnetu LITE, który da prawo do nabycia biletu na czwartkowe starcie z Leicester. Druga to kupienie biletu VIP na lożę. Trzecia to udział w projekcie organizowanym przez jednego z partnerów klubu.
Zatem do wykupienia pozostały ostatnie wejściówki, więc można przypuszczać, że padnie nowy rekord frekwencji na stadionie Legii w tym sezonie. Do tej pory największa frekwencja była na meczu III rundy eliminacji Ligi Mistrzów z Dinamem Zagrzeb. Na trybunach zasiadło wówczas 26 769 widzów.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.