Tego chyba mało kto się spodziewał. FC Augsburg z Rafałem Gikiewiczem i Robertem Gumnym w składzie pokonał na swoim stadionie Bayern.
Bayern był świeżo po wygranej nad Barceloną, a Augsburg po wyjazdowym zwycięstwie nad Werderem Brema.
Bayern rzecz jasna od początku prowadził grę, ale pierwszą dogodną sytuację wykreował dopiero w 17. minucie. Strzał Leroya Sane obronił jednak Rafał Gikiewicz.
W 24. minucie to gospodarze byli blisko objęcia prowadzenia. Florian Niederlechner jednak nie zdołał pokonać Manuela Neuera.
To co nie udało się w pierwszej, udało się w drugiej połowie. W 59. minucie gospodarze wyszli na upragnione prowadzenie po golu Mergima Berishy.
W 73. minucie Bayern mógł wyrównać, ale ponownie znakomicie spisał się Gikiewicz, który obronił uderzenie Sane.
Wynik spotkania się już nie zmienił, a to oznacza sensację. Bayern nie dał rady pokonać drużyny z dolnych rejonów tabeli mimo tego, że kilka dni wstecz wygrał z Barceloną.
Harry Kane podpisze nową umowę z Bayernem Monachium. Anglik ma związać się z bawarskim klubem kontraktem do 2029 roku. Strony ustalają również warunki dotyczące ewentualnego odejścia napastnika.
To nowy klub Kownackiego? Mogą wybrać między nim a byłym napastnikiem Realu Madryt
Już wkrótce Dawid Kownacki może znaleźć nowego pracodawcę. Jeden z prześladowanych przez kontuzję niemieckich klubów awaryjnie poszukuje bowiem napastnika.
FC Koeln pilnie potrzebuje napastnika. Niemieckie media sugerują… Dawida Kownackiego
O prawdziwym pechu może mówić FC Koeln. Niemiecki klub w sparingu z Viktorią Koeln stracił dwóch napastników, którzy nabawili się kontuzji i niewykluczone, że będzie musiał rozejrzeć się za nowym graczem na tę pozycję.