Holstein Kiel autorem gigantycznej sensacji w Niemczech!. Drugoligowiec wygrał z Bayernem Monachium po rzutach karnych w 1/16 Pucharu Niemiec i wyeliminował mistrza kraju z rozgrywek.
Początek meczu nie wskazywał na męczarnie Die Roten. O pierwszych minut goście zdecydowanie przeważali i już w 14. minucie Gnabry wykorzystał podanie Muellera i Bayern objął prowadzenie. W37. minucie sensacyjnie Kiel wyrównało stan meczu, Fin Bartels pokonał Manuela Neuera i obie drużyny schodziły na przerwę przy remisowym wyniku.
Druga połowa idealnie rozpoczęła się dla mistrza Niemiec, w 48. minucie Leroy Sane trafił do siatki i Bayern po raz kolejny prowadził. Podstawowy czas gry upłynął i wszystko wskazywało na to, że do 1/8 finału Pucharu DFB awansują właśnie Bawarczycy. W 95. minucie Hauke Wahl zdołał umieścił piłkę w siatce, wyrównując stan spotkania i doprowadzając do niespodziewanej dogrywki.
Dogrywka również nie wyłoniła zwycięzcy i niezbędne były rzuty karne. Po zaciekłej serii jedenastek lepsi okazali się gospodarze i to oni sensacyjnie grają w dalej w pucharze!
Lewandowski rozpoczął mecz na ławce rezerwowych, jednak pojawił się na boisku w drugiej połowie. Polski snajper wykorzystał jedenastkę w konkursie rzutów karnych, natomiast w trakcie meczu oddał tylko jeden, celny strzał w kierunku bramki.
Der Klassiker na remis. Zmarnowany karny i kontuzje zatrzymały Bayern
Bayern Monachium zremisował 2:2 z Borussią Dortmund. Pomimo przewagi Bawarczyków Borussii z pomocą szczęścia udało się zremisować i utrzymać równy z Bayernem poziom w tabeli.
Zdobywca Złotej Piłki zmarnował karnego. Piłka wylądowała na poprzeczce [WIDEO]
Bayern Monachium przy prowadzeniu 1:0 z Borussią Dortmund dostali rzut karny. Jedenastki nie wykorzystał uznany ostatnio za najlepszego piłkarza ostatniego sezonu Harry Kane.