Bayern będzie chciał sprowadzić klasowego napastnika, aby ostatecznie załatać dziurę po Robercie Lewandowskim. Według mediów, Bawarczycy zagięli parol na Harry’ego Kane’a.
Coraz donośniej mówi się o braku Roberta Lewandowskiego w Bayernie Monachium. Bawarczycy co prawda ograli niedawno FC Barcelonę z Polakiem w składzie, jednak w Bundeslidze wiedzie się im bardzo słabo. Wiele osób uważa, że ofensywa Die Roten jest poważnie rozchwiana po odejściu polskiego snajpera. Wytyka się brak lidera z przodu formacji ofensywnej i rozłożony atak nie zdaje póki co egzaminu.
Podobny problem zauważają działacze Bayernu, którzy już niebawem będą chcieli ściągnąć typową „9”. Głównym kryterium ma być solidność i gwarancja zdobywania goli, czyli tak, jak było to za czasów Roberta Lewandowskiego. Media twierdzą, że Bayern powalczy o sprowadzenie Harry’ego Kane’a.
Florian Plettenberg ze Sky Sports jest pewien, że Bayern będzie walczył o transfer angielskiego napastnika. Dziennikarz zdradził, że pierwsze rozmowy w tej sprawie już się odbyły. Niewykluczone, że monachijczycy będą chcieli przeprowadzić transfer już zimą.
Niemniej czeka ich bardzo duży wydatek. Napastnik ma aktywny i kosztowny kontrakt z Tottenhamem, który wiąże się z kwotą transferową oscylującą na 100 milionów euro lub nawet i więcej.
Harry Kane podpisze nową umowę z Bayernem Monachium. Anglik ma związać się z bawarskim klubem kontraktem do 2029 roku. Strony ustalają również warunki dotyczące ewentualnego odejścia napastnika.
To nowy klub Kownackiego? Mogą wybrać między nim a byłym napastnikiem Realu Madryt
Już wkrótce Dawid Kownacki może znaleźć nowego pracodawcę. Jeden z prześladowanych przez kontuzję niemieckich klubów awaryjnie poszukuje bowiem napastnika.
FC Koeln pilnie potrzebuje napastnika. Niemieckie media sugerują… Dawida Kownackiego
O prawdziwym pechu może mówić FC Koeln. Niemiecki klub w sparingu z Viktorią Koeln stracił dwóch napastników, którzy nabawili się kontuzji i niewykluczone, że będzie musiał rozejrzeć się za nowym graczem na tę pozycję.