Władze Bayernu Monachium myślą nad ruchami transferowymi na zimowe okno, ale również chcą się zabezpieczyć na wypadek ofert dla swoich piłkarzy. Wkrótce mistrzowie Niemiec mają rozpocząć rozmowy kontraktowe z trzema zawodnikami.
Jak informuje Fabrizio Romano, Bawarczycy chcą prolongować trzy umowy z zawodnikami. Pierwszy na liście jest Jamal Musiala, którego kontrakt wygasa dopiero w czerwcu 2026 roku, ale w Monachium chcą jak najszybciej podpisać z nim nową umowę, która będzie nie tylko dłuższa, ale również droższa. Niemiecki ofensywny pomocnik staje się coraz ważniejszym elementem w układance Juliana Nagelsmanna.
W przyszłym roku działacze Bayernu usiądą także do rozmów z przedstawicielami Lucasa Hernandeza oraz Alphonso Daviesa. Kontrakt pierwszego wygasa wraz z końcem sezonu 2023-24, a Kanadyjczyka rok później. Mistrzowie Niemiec jednak zdecydowanie szybciej chcą osiągnąć porozumienia i prolongować umowy. Davies wzbudza zainteresowanie chociażby Realu Madryt, choć z Niemiec dochodzą sygnały, że żaden transfer w najbliższym czasie w jego przypadku nie wchodzi w grę.
Wraz z końcem tego sezonu wygasa kontrakt Erica Maxima Choupo-Motinga. W teorii od 1 stycznia snajper będzie mógł podpisać umowę z nowym pracodawcą, która będzie obowiązywała od 1 lipca. Zdaniem „The Athletic” napastnik wzbudza zainteresowanie innych klubów, a jednym z nich jest Manchester United. Bayern jednak również zamierza usiąść z piłkarzem do negocjacji.
To nowy klub Kownackiego? Mogą wybrać między nim a byłym napastnikiem Realu Madryt
Już wkrótce Dawid Kownacki może znaleźć nowego pracodawcę. Jeden z prześladowanych przez kontuzję niemieckich klubów awaryjnie poszukuje bowiem napastnika.
FC Koeln pilnie potrzebuje napastnika. Niemieckie media sugerują… Dawida Kownackiego
O prawdziwym pechu może mówić FC Koeln. Niemiecki klub w sparingu z Viktorią Koeln stracił dwóch napastników, którzy nabawili się kontuzji i niewykluczone, że będzie musiał rozejrzeć się za nowym graczem na tę pozycję.