Bartosz Frankowski wyróżniony przez UEFA. Polski sędzia poprowadzi spotkanie Qarabağu FK z Olympique Marsylia.
UEFA opublikowała listę arbitrów, którzy będą odpowiedzialni za najbliższe mecze Ligi Europy. Wśród nominowanych do prowadzenia rewanżowych spotkań 1/16 finału europejskich rozgrywek znalazł się polski sędzia – Bartosz Frankowski. Arbiter z Torunia będzie gwizdał w spotkaniu Qarabağu FK z Olympique Marsylia.
Frankowskiemu będzie pomagał zespół polskich arbitrów. Sędziami na liniach będą Marcin Boniek i Jakub Winkler, a arbitrem technicznym Krzysztof Jakubik.
To pierwszy mecz Frankowskiego w tej edycji Ligi Europy, jednak wcześniej gwizdał w Lidze Mistrzów. We wrześniu sędziował spotkanie Chelsea z Zenitem.
Spotkanie rozpocznie się w czwartek o godzinie 18:45 w Baku. W drużynie Marsylii powinniśmy zobaczyć Arkadiusza Milika, który w pierwszym spotkaniu przeciwko azerskiemu zespołowi zdobył dwie bramki.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.