W swoim ostatnim w tym sezonie spotkaniu ligowym FC Barcelona zremisowała na wyjeździe z Betisem 2:2, a bramkę na wagę podziału punktów dopiero w doliczonym czasie gry zdobył Seydou Keita.
Na Estadio Manuel Luiz de Lopera w sobotni wieczór Katalończycy szybko, bo już w 9. minucie objęli prowadzenie po trafieniu Sergio Busquetsa, który wykorzystał precyzyjne zagranie Xaviego z rzutu rożnego. Ten drugi jeszcze w pierwszej połowie mógł podwyższyć prowadzenie „Dumy Katalonii”, ale futbolówka po jego strzale nieznacznie minęła słupek bramki rywala. Bilski strzelenia gola dla ekipy z Camp Nou jeszcze w pierwszej odsłonie spotkania był jeszcze choćby Adriano, który jednak przegrał pojedynek z bramkarzem gospodarzy. Okazje do zdobycia bramki mieli również piłkarze Betisu, ale do przerwy wynik zmianie nie uległ.
Na początku drugiej odsłony drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę otrzymał Daniel Alves z Barcelony, co sprawiło, że przyjezdni byli zmuszeni kontynuować grę w osłabieniu. Miejscowi z uporem starali się wykorzystać swą liczebną przewagą co udało się im w 71. minucie, gdy do wyrównania doprowadził Castro, który trzy minuty później wyprowadził swą drużynę na prowadzenie.
Dwa szybko przyjęte ciosy rozdrażniły graczy Barcelony. Efekt? W końcówce meczu do siatki rywala trafił Keita, ratując punkt drużynie z Katalonii. Remisem zakończył więc swą przygodę z Barceloną trener Pep Guardiola, który w sobotni wieczór na Estadio Benito Villamarin po raz ostatni poprowadził ekipę z Camp Nou.
Real Madryt rozbił Sevillę! Dublet Mbappe i efektowne zwycięstwo
Real Madryt pokonał Sevillę 4:1 w spotkaniu 9. kolejki La Liga. Podopieczni Jose Mourinho odnieśli przekonujące zwycięstwo, a bohaterem spotkania został Kylian Mbappe, który dwukrotnie wpisał się na listę strzelców.
Kanonada w meczu Barcelony! Duma Katalonii wciąż niepokonana [WIDEO]
Maszyna Hansiego Flicka się nie zatrzymała, a tym razem jej ofiarą został Real Betis. O zwycięstwie zadecydowała przede wszystkim druga, dość jednostronna połowa.
To był kandydat do bramki sezonu! Gol anulowany jednak przez VAR [WIDEO]
Barcelona mierzy się na wyjeździe z Realem Betis, a na piękną bramkę Yamala postanowił odpowiedzieć Lo Celso. Jego trafienie jednak nie zostało jednak uznane.