FC Barcelona wciąż stara się o zakup Juliana Alavreza, ale w stolicy Katalonii zdają sobie sprawę, że Atletico Madryt trudno będzie wydrzeć ich gwiazdę. W związku z tym, na Camp Nou pracują już nad planem "B".
Julian Alvarez w dalszym ciągu znajduje się na szczycie listy życzeń FC Barcelony. Po odejściu Roberta Lewandowskiego, a także rychłym rozstaniu z Ferranem Torresem, środkowy napastnik to absolutny priorytet.
Sęk w tym, że Atletico Madryt zintensyfikowało ostatnimi czasy działania, aby zatrzymać na Riyadh Air Metropolitano argentyńskiego napastnika. Na Camp Nou zaś zaczęto przygotowywać „plan B”, gdyby nie udało się wyrwać Los Rojiblancos ich asa.
„Mundo Deportivo” informuje, że alternatywą dla „La Arani” ma być inny reprezentant Albicelestes, Lautaro Martinez. Profil wicemistrza świata 2026 idealnie opowiada bowiem potrzebom Barcy. Mowa o zawodniku dobrze grającym w powietrzu, tyłem do bramki przeciwnika oraz uczestniczącym w budowaniu akcji. A przede wszystkim zabójczo skutecznym (175 goli strzelonych dla Interu w ciągu ośmiu lat gry na San Siro).
Im trudniejsze będzie przeprowadzenie transferu Alvareza, tym częściej działacze Barcy mają spoglądać w kierunku Mediolanu.
FC Barcelona wciąż stara się o zakup Juliana Alavreza, ale w stolicy Katalonii zdają sobie sprawę, że Atletico Madryt trudno będzie wydrzeć ich gwiazdę. W związku z tym, na Camp Nou pracują już nad planem "B".