Wiemy już jakimi pieniędzmi będzie gospodarował szkoleniowiec Barcelony podczas letniego okna transferowego. Bez względu na to, czy będzie nim Josep Guardiola, czy ktoś nowy, to będzie on miał do rozdysponowania okrągłe 50 milionów euro.
O stanie finansów katalońskiego giganta opowiedziała Susana Monje, która na Camp Nou pełni funkcję skarbnika. Jej zdaniem kondycja finansowa Barcelony jest całkiem niezła, jednak nie oznacza, to że klub będzie mógł sobie pozwolić w lecie na jakieś astronomiczne wydatki. – 50 milionów euro. Właśnie tyle będziemy mogli wydać i myślę, że będzie to taka kwota, która pozwoli nam na konkurowanie z wieloma klubami – powiedziała.
– W przyszłości będziemy mogli dysponować jeszcze większymi pieniędzmi, ale na dzisiaj musimy bardzo rozsądnie gospodarować tym budżetem, który mamy – kontynuowała. – Warto także dodać, że najnowszy budżet zakłada czysty zysk w wysokości 21 milionów euro – dodał Monje.
Wśród potencjalnych celów transferowych Barcelony na letnie okno transferowe wymienia się takich zawodników jak Jordi Alba, Gareth Bale czy Javi Martinez.
Legenda Realu na dłużej w Madrycie? Królewscy dopinają ostatnie szczegóły
Thibaut Courtois od ośmiu lat, z powodzeniem strzeże bramki Realu Madryt. Władze Królewskich chcą, aby ten stan trwał jak najdłużej, stąd pracują nad nową umową dla belgijskiego bramkarza.