Po sobotnim zwycięstwie z Energetykiem, Miedź awansowała na zaplecze T-Mobile Ekstraklasy. Bardzo szczęśliwy z tego powodu był szkoleniowiec ekipy z Legnicy.
Radości z tego faktu nie krył trener Miedzianki Bogusław Baniak, który określił ten awans jako najpiękniejszy w swojej karierze. – Chcieliśmy zrobić ten awans w Legnicy wspólnie z naszymi kibicami i cieszymy się, że tak to się ułożyło. Niech się nie obrażą kibice Lecha Poznań czy Pogoni Szczecin, które wprowadzałem do wyższych lig, ale muszę przyznać, że ten awans z Miedzią jest najpiękniejszy w mojej karierze trenerskiej – powiedział Baniak.
Trener świeżo upieczonego I-ligowca pochwalił atmosferę panującą na wypełnionym po brzegi stadionie, a sukces zadedykował legniczanom i właścicielowi klubu: – Bardzo przyjemnie było mi przyjechać na ten piękny stadion w Legnicy, gdzie kibice Miedzi stworzyli naprawdę fantastyczną atmosferę. Wspólnie z zawodnikami dedykujemy nasz sukces wszystkim mieszkańcom Legnicy oraz właścicielowi klubu Andrzejowi Dadełło, bo to człowiek i prezes z klasą. Dziękujemy za wsparcie kibicom oraz mediom.
Prezes Lechii bez ogródek o stadionie. „Będziemy jak Don Kichot walczący z wiatrakami”
Lechia Zielona Góra po awansie do II ligi chce się w niej przede wszystkim ustabilizować, ale klub już teraz musi mierzyć się z problemem, który może zahamować jego dalszy rozwój. Chodzi o stadion.
Michał Probierz pozostaje bez pracy po tym, jak w czerwcu 2025 roku w burzliwych okolicznościach odszedł z reprezentacji Polski. Jak się okazuje, doświadczony szkoleniowiec mógł teraz objąć klub z trzeciego poziomu rozgrywkowego w Polsce.