Dwie bramki Mario Balotelliego podczas starcia z Niemcami dały Włochom awans do finału mistrzostw Europy. Popularny „Super Mario” nie ukrywał po spotkaniu, że o półfinale EURO 2012 będzie pamiętał do końca życia.
21-letni napastnik już w pierwszej połowie dwukrotnie pokonał Manuela Neuera i zapewnił swojego drużynie możliwość gry o złoto. – To jest jeden z najlepszych wieczorów w mojej karierze – wyznał Balotelli. – Mam jednak nadzieję, że w niedzielę będzie jeszcze lepiej – dodał.
– Chciałbym zadedykować te gole mojej mamie, która jest już w bardzo zaawansowanym wieku, a mimo tego była tu ze mną na stadionie – kontynuował włoski snajper. – Jestem bardzo szczęśliwy, ponieważ zależało mi na tym, by strzelić bramkę właśnie dla niej. W finale na trybunach będzie mój tata, więc także wtedy planuje coś ustrzelić – dodał.
Balotelli odniósł się także do niedzielnego starcia z Hiszpanami. – Nie boimy się ich. Wiemy jak mamy grać i wiemy jak ich pokonać. Będziemy cierpliwi i poczekamy na nich. Mamy swój sposób – zakończył.
Co za debiut Halla! Gol i asysta w premierowym spotkaniu dla USA [WIDEO]
Julian Hall zaczął strzelanie dla reprezentacji Stanów Zjednoczonych. 18-latek mimo spędzonych zaledwie 28. minut na boisku zdołał wpisać się na listę strzelców oraz zaliczyć asystę w wygranym spotkaniu 4:1 z Peru.
Wysoka wycena Pietuszewskiego! Polak w ścisłej światowej czołówce
Oskar Pietuszewski znalazł się bardzo wysoko w najnowszym zestawieniu CIES Football Observatory. 18-letni zawodnik FC Porto jest obecnie jednym z najbardziej wartościowych zawodników spoza lig TOP5!